Kolejne dwie ofiary zimy

7 grudnia 2010
Dziś w nocy, po ugaszeniu pożaru, w zgliszczach budynku przy ul. Składowej strażacy ujawnili częściowo zwęglone ciało mężczyzny. Kolejny trafił do szpitala w stanie skrajnego wychłodzenia organizmu. Pomimo podjętej akcji ratunkowej lekarze nie uratowali człowieka.


 
Po pożarze zostały zgliszcza Przed godziną 2 straż gasiła pożar w budynku przy ul. Składowej. Po zakończeniu akcji strażacy znaleźli częściowo zwęglone ciało mężczyzny, prawdopodobnie właściciela domu. - Na miejsce przybyli policjanci, którzy wykonywali czynności pod nadzorem prokuratora. Przyczyna pożaru jeszcze nie jest znana, trwa ustalanie przebiegu zdarzenia - informuje Katarzyna Kucharska z radomskiej policji.
 
Natomiast ok. godz. 22 z mieszkania pogotowie ratunkowe zabrało nieprzytomnego 51-letniego radomianina. - Trafił on do szpitala w stanie skrajnego wychłodzenia organizmu i pomimo podjętej akcji reanimacyjnej zmarł. Mężczyzna od kilku dni mieszkał sam. Znalazła go kuzynka, która powiadomiła pogotowie. W obu przypadkach przyczynę zgonu określi sekcja zwłok - dodaje Kucharska.
 
Policja nauczona także doświadczeniem z poprzednich lat przypomina, że zima stanowi poważne zagrożenia dla życia i zdrowia nie tylko bezdomnych, ale również osób starszych i samotnych. - W tym czasie dochodzi do zgonów nie tylko z powodu wychłodzenia organizmu, ale również do zatrucia tlenkiem węgla, najczęściej w wyniku nieszczelności przewodów wentylacyjnych. Szczególnie niebezpieczne i tragiczne w skutkach są pożary powstałe nocą. Przeważnie są one zauważone zbyt późno, aby można było skutecznie podjąć akcję ratowniczą - tłumaczy Rafał Jeżak z KMP w Radomiu.
 
- Do pożarów dochodzi najczęściej w wyniku zaprószenia ognia oraz niewłaściwego dogrzewania pomieszczeń - wyjaśnia Kamila Adamska z radomskiej policji  apeluje o zachowanie ostrożności podczas używania urządzeń grzewczych. - Powinny one stać z daleka od rzeczy łatwopalnych. Interesujmy się osobami starszymi, które same przebywają w domach. Przypomnijmy im podstawowe zasady bezpieczeństwa. Nie bądźmy obojętni na ulicach kiedy widzimy osobę leżącą. Prosimy o kontakt z policją, z pogotowiem ratunkowym, by jak naszybciej udzielić pomocy - radzi Adamska.
 
(raa)
 
Fot.: KMP Radom
Reklama