Kradli części hydrauliczne i stare maszyny

10 października 2011
Dwie kobiety narodowości romskiej kradły części hydrauliczne w markecie. Kolejnych czterech, młodych mężczyzn policjanci zatrzymali m.in. za kradzież elementów starych maszyn i metalowych słupków z prywatnej posesji.

 

W sobotę ok. godz. 15 dwie kobiety w wieku 24 i 40 lat zostały zatrzymane w jednym z radomskich marketów przez pracowników ochrony. - Kobiety te dokonały kradzieży części hydraulicznych na około 700 zł. Policjanci przesłuchali sprawczynie i osadzili w policyjnym areszcie. Kobiety przyznały się do popełnionego przestępstwa - mówi Justyna Leszczyńska z radomskiej policji. Grozi im teraz do 5 lat pozbawienia wolności.

Mężczyźni wybrali inną drogę posiadania cudzej własności. Z jednej z posesji w Radomiu znikały elementy starych maszyn. - Alarm poinformował właściciela, że ktoś jest na terenie posesji. Okazało się, że dwóch mężczyzn samochodem osobowym z przyczepką wywozi stare maszyny do przesadzania drzew oraz kilkanaście metalowych słupków. Gdy złodzieje odjechali, gospodarz postanowił za nimi jechać, dzwoniąc jednocześnie do dyżurnego policji i informując o swojej lokalizacji - opowiada Leszczyńska.

Policjanci zatrzymali 18- i 22-latka. Zabezpieczyli skradzione mienie, m.in. elementy maszyny do przesadzania drzew, rur metalowych ocynkowanych i metalowego słupa wartych ok. 2 tys. zł. - Przyznali się do popełnionego przestępstwa i jak się okazało to nie była ich pierwsza kradzież. Zatrzymani mężczyźni i ich dwaj koledzy ukradli też m.in. głowicę od spycharki, resor od pojazdu oraz odzież ze sklepów firmowych Reserved i Cropp wart blisko 4 tys. złotych - dodaje Leszczyńska.

Wszystkim przedstawiono zarzut kradzieży, za który grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

(kat)

Reklama