Kradzionym rowerem do policyjnego aresztu
16 grudnia 2011
Funkcjonariusze radomskiej KMP zatrzymali podejrzanego o paserstwo osiemnastolatka, który trafił do policyjnego aresztu po tym jak rozpoznał go znajomy pokrzywdzonych i natychmiast powiadomił policjantów.
Do kradzieży z włamaniem doszło w październiku br. w Radomiu. Z warsztatu skradziono m.in. rower. W minioną środę znajomy pokrzywdzonych jadąc rowerem ulicami miasta zauważył młodego chłopaka na znajomym mu jednośladzie. - Rozpoznał go, ponieważ kilka razy wcześniej naprawiał pojazd. 50-latek pojechał za zauważonym rowerzystą, chcąc z nim porozmawiać. Jednak chłopak zamiast wyjaśnień pobił mężczyznę. Ten powiadomił policjantów, którzy zatrzymali 18-latka - informuje Justyna Leszczyńska z KMP w Radomiu.
Funkcjonariusze zabezpieczyli skradziony rower. 18-latek odpowie za paserstwo i uszkodzenie ciała. Za przestępstwa te grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
(kat)




