Mancewicz i „Prababki Harrego P.”
- Wprawdzie pan Włodzimierz ukończył 75 lat w ubiegłym roku, ale nigdy jeszcze nie miał benefisu, dlatego teraz odbędzie się on u nas - wyjaśnia dyrektorka Resursy Renata Metzger zapraszając na spotkanie ze znanym i cenionym radomskim aktorem.
Benefis poprzedzi premiera "Prababek Harrego P." w reżyserii i według scenariusza jubilata. - Czeka nas iście magiczny wieczór. Autor napisał sztukę w kontekście przygód Harrego Pottera - mówi Marcin Kępa z Resursy i wylicza opracowania, z których korzystał Mancewicz. To m.in. ”Procesy o czarach”, "Obrazy ponure kronik sądowych wielu Oświecenia”, "Studia o gusłach, czarach, zabobonach i przesądach ludowych” oraz zbiór ”Czary i czarty polskie” JulianaTuwima. Na scenie zobaczymy aktorów dwóch amatorskich teatrów Resursy i Teatru Powszechnego, gdzie Mancewicz występuje z sukcesami. - W Resursie pan Włodzimierz przyjmie aż cztery hołdy! - zapowiada tajemniczo Kępa nie zdradzając szczegółów. - To będzie niespodzianka dla aktora i naszego szanownego gościa - dodaje.
Zatem, na "Pierwszy benefis Włodzimierza Mancewicza, czyli Drugi Hołd Lenny Trzech Teatrów i Czterech Scen w Pięciu Aktach” Resursa zaprasza w środę (29 bm.) o godz. 18. Jak podkreślają autorzy benefisu "nazwa jest dość długa, ale ma swoje znaczenie". Wstęp wolny.
Włodzimierz Mancewicz jest aktorem Teatru Powszechnego w Radomiu od 1978 r., przybył tu z Kielc a debiutował w Zielonej Górze. Grał na wielu scenach polskich. Obecnie występuje w takich spektaklach jak: "Skrzypek na dachu”, "Mayday” czy "Brat naszego Boga”.
(raa)
Fot.: Teatr Powszechny w Radomiu




