Marszałek odpowiada prezydentowi: „Dziwię się”

22 sierpnia 2014
"Kolejny raz władze Radomia wyrażają za pośrednictwem mediów swoje niezadowolenie, rozczarowanie i pretensje dotyczące kształtu RIT-u. Tym razem nie są w stanie pogodzić się z włączeniem do projektu powiatu grójeckiego" - pisze do prezydenta Kosztowniaka marszałek Struzik.



 

Marszałek (pierwszy z prawej) znowu w sporze z prezydentem RadomiaTo odpowiedź na stanowisko prezydenta Radomia, jakie ten przed kilkoma dniami przekazał dziennikarzom oraz w liście do marszałka. Kosztowniak skrytykował przyłączenie powiatu grójeckiego do Regionalnego Instrumentu Terytorialnego.  

Marszałek Struzki wyjaśnia, że o włączenie powiatu grójeckiego wnioskował starosta grójecki oraz radni z tego powiatu. Zaznacza, że zarząd województwa postanowił przychylić się do tej prośby "po dogłębnych i wielokrotnych analizach", "zwłaszcza, że tereny te były przez 20 lat w dawnym województwie radomskim". Marszałek podkresla tez, że duże znaczenie ma również fakt, że w powiecie grójeckim także chcą realizować w ramach RIT inwestycje w ochronie zdrowia.
 
Adam Struzik nie przyjmuje zarzutu prezydenta Radomia "jakoby zarząd województwa nie szanował pozycji Radomia jako lidera RIT i podejmował odgórną decyzję w sprawie powiatu grójeckiego".Jego zdaniem "może świadczyć o niezrozumieniu idei i założeń RIT, a także roli i kompetencji poszczególnych organów. Stawia też pod znakiem zapytania rolę Radomia jako lidera RIT. Przypomnę tylko, że RIT nie jest mechanizmem obligatoryjnym, narzuconym przez Komisję Europejską, ale autorską inicjatywą samorządu województwa mazowieckiego. To również władze województwa wskazały liderów RIT-ów" - przypomina marszałek województwa. I dalej wyjaśnia: "funkcja lidera zobowiązuje do współpracy i szukania kompromisów oraz godzenia różnych, często rozbieżnych interesów. A zatem dobry lider musi wznieść się ponad własne interesy, podziały administracyjne i tym bardziej polityczne". Marszałek radzi, by prezydent Kosztowniak poszedł za przykładem prezydentów innych miast np. Ciechanowa, Siedlec czy Płocka, "gdzie prace nad RIT-ami – mimo oczywistych problemów i wątpliwości – idą sprawnie w dobrym kierunku i dziś zbliżają się do finału. Prezydenci tych miast, rozumiejąc, czym jest solidaryzm społeczny i dobrze pojmowany interes społeczności całego regionu, potrafią współpracować na przekór własnym ambicjom i politycznym różnicom".

(...) dziwi mnie fakt, jak można być samorządowcem z wieloletnim doświadczeniem i jednocześnie dążyć do pozbawienia możliwości wsparcia unijnego pacjentów z grójeckich szpitali, które całkiem niedawno należały do województwa radomskiego" - nie ukrywa Struzik. Przekonuje, że musi i chce myśleć w kategoriach całego regionu i wszystkich jego mieszkańców. Marszałek przypomina, że do połowy września władze województwa muszą przekazać projekt RPO WM do komisji europejskiej, dlatego - według marszałka - szkoda energii i czasu na przepychanki. "Apeluję zatem o współpracę, dobrą wolę i zrozumienie dla idei solidaryzmu społecznego, który nie wyklucza żadnej ze wspólnot naszego regionu" - kończy Adam Struzik.

 

oprac. (kat)