Motocykliści rozpoczęli sezon. Są kraksy

18 kwietnia 2011
Nalepki o treści "Motocykliści są wszędzie' możemy zobaczyć na wielu samochodach. Nawet bez uchylonego okna kierowca słyszy wysokie i dość głośne jednoślady. Ale gdy gra radio, pracuje klimatyzacja i szyby są zamknięte, zbliżającą się maszynę lub młodych ludzi na skuterze dostrzegamy w ostatniej chwili.



W korkach kierujący jednośladem często wybierają wąski przesmyk między autami. I niestety nie zawsze taka jazda dobrze się kończy. Gdy dodamy do tego brawurę, szybkość motocykla i niewielkie umiejętności jego kierowcy o tragedię nietrudno. Już są pierwsze krasy i wypadki.

- Ciepło, słonecznie i dobre warunki drogowe sprzyjają podróży motocyklem. tym samym rozpoczął się sezon wypadków  z udziałem jednośladów. W sobotnie popołudnie przy Słowackiego 37-letni kierowca peugeota zderzył się z kierującą skuterem szesnastolatką. Szczęśliwie zakończyło się na potłuczeniach - opowiada Andrzej Lewicki z radomskiej policji.

Ale w miejscowości Żerdź, na drodze 40 kraksa jednośladu z autem już była poważniejsza. - Późnym popołudniem, 25-letni kierowca opla zderzył się hondą kierowaną przez 20-latka, który jak się okazało, nie posiadał uprawnień do kierowania motocyklem. Dwudziestolatek z obrażeniami znalazł się w szpitalu - relacjonuje Lewicki. I dodaje: - Motocykli i skuterów będzie się pojawiać na drogach coraz więcej. Niestety umiejętności i wyobraźnia u kierujących nimi bywają różne. Należy pamiętać, że jazda motocyklem lub skuterem to nie tylko przyjemność. Jest to też odpowiedzialność za innych uczestników ruchu - przypomina Lewicki.

(raa)

Reklama