• wiadomości
  • wydarzenia
  • kultura
  • rozrywka

Od lipca pojedziemy miejskim autobusem za złotówkę

30 marca 2015

Od lipca okresowy bilet w komunikacji miejskiej zakodowany na karcie będzie kosztował 1 zł. Radni uchwalili dziś nowe stawki jednogłośnie, choć nie obyło się bez emocjonalnej dyskusji. Najwięcej zastrzeżeń miał przewodniczący rady.

autobus_430_01 Przypomnijmy: magistrat zaproponował obniżenie cen biletów miesięcznych na wszystkie linie z 88 zł na 80 zł, a miesięcznego ulgowego z 44 na 40 zł. Zniżka będzie dotyczyła także osób korzystającym z karty „Rodzina plus” (60, 30 zł zamiast 66, 33 na 60, 30 zł).  Tym samym prezydent chce zachęcić większą liczbę radomian do korzystania z komunikacji miejskiej. - Z naszych badań wynika, że możemy sobie na to pozwolić, bo nakłady zwrócą się dzięki temu, że więcej osób przesiądzie się z samochodu do autobusu - tłumaczył podczas dzisiejszej sesji wiceprezydent Konrad Frysztak. Zapowiedział, że jeśli ten krok przyniesie oczekiwane efekty, będą kolejne, korzystne dla mieszkańców zmiany. Mimo tego, radni nie przyjęli projektu uchwały bez zastrzeżeń. Bardzo ostre wystąpienie w tej sprawie miał przewodniczący rady Dariusz Wójcik. Temat obniżki cen biletów połączył bowiem z ogłoszonym niedawno przez MZDiK przetargiem na obsługę trzech linii autobusowych w komunikacji miejskiej.  - Zasady tego przetargu są niezgodne z przyjętym przez radę miejską w 2013 r. planem zrównoważonego transportu, gdzie wyraźnie zapisano, że należy wprowadzać na linie miejskie nowe autobusy. Tymczasem z warunków przetargu wynika, że miasto zaakceptuje także autobusy starsze, trzyletnie - tłumaczył Wójcik. Zapowiedział, że zaskarży ten przetarg do Krajowej Izby Odwoławczej. - Wpisano autobusy trzyletnie, bo widocznie jest firma, która odpowiada warunkom zapisanym w przetargu - przekonywał przewodniczący rady. Radni zgodzili się, by sposób przeprowadzenia przetargu zbadała komisja rewizyjna, sama uchwałę natomiast zaakceptowali. Wszyscy byli za jej przyjęciem, nikt nie był przeciw, ani nie wstrzymał się od głosu. - Jeszcze w ubiegłym tygodniu dyrektor MZDiK złożył na piśmie wyjaśnienia dotyczące tego przetargu. radni chcą, by te wyjaśnienia kontynuować. I dobrze. Powiem tylko tyle, że to kwestia interpretacji uchwały sprzed kilku lat.  Do przetargu dopuszczone zostały troche starsze autobusy - mówi Frysztak. Bożena Dobrzyńska
Tags