Odblask kandydatów PO

4 października 2011
"Odblaskowy anioł" pomaga kandydatom PO do parlamentu prowadzić kampanię. - Pieniądze zmiast na plakaty przeznaczyliśmy na odblaski, które mogą uratować ludziom życie - mówi na pięć dni przed wyborami kandydat na senatora Andrzej Łuczycki.

 

Kandydaci teraz mają własne odblaski! "Anioł" zaproszony przez Łuczyckiego i Roberta Pogorzelskiego (kandyduje do sejmu) to rowerzysta ze Szczecina. - Maciek na swoim rowerze pokonał już 80 tys. km, by promować elementy odblaskowe zapewniające bezpieczne poruszanie się po drogach, szczególnie pieszych i rowerzystów. On wpadł na pomysł, by wyprodukować te odblaski – mówił Andrzej Łuczycki dziennikarzom.

Kandydaci rozdadzą odblaski zarówno dzieciom, jak i dorosłym. - Będziemy szczęśliwi, jeśli chociaż jednej osobie uda się w ten sposób uratować życie. Rocznie na polskich drogach ginie 3 tysiące 900 osób, 1500 to piesi i rowerzyści – dodał Robert Pogorzelski.

Pytani przez nas, ile kampanijnych pieniędzy przeznaczyli na elementy odblaskowe, kandydaci nie chcieli podać kwoty. - Naszym zdaniem, nie jest to istotne. Wydaliśmy więcej, niż ci, którzy przeznaczyli pieniądze na wieszanie plakatów i zaśmiecanie nimi miasta, ale jednocześnie mniej, bo nie powiesiliśmy piątego czy siódmego plakatu na słupie – tłumaczy Pogorzelski. Dodaje, że wyprodukowano 2 tys. odblasków, a w planach jest kolejna partia. Kandydaci powtórzą akcję w przyszłym roku przed rozpoczęciem roku szkolnego

A "Odblaskowy anioł", jak sam powiedział, był w szoku, gdy dowiedział się o pomyśle kandydatów. - Z jednej strony to pozytywne. Ludzie zazwyczaj gdy dostają odblaski, szybko je zdejmują i zapominają o nich. Natomiast te są przyklejone do ubrania, pod wpływem prania nie znikną. To lepsze niż rozdawanie cukierków lub baloników i dlatego zgodziłem się tu być – wyjaśniał pan Maciek.

Kandydaci Platformy Obywatelskiej na briefing prasowy przyszli w garniturach. Po naszej uwadze nalepili na nich odblaski... Z przodu. Nie odpowiedzieli czy będą w ten sposób ubrani do najbliższej niedzieli, czyli dnia wyborów.

(raa)

Reklama