Odnawiają zabytkowe nagrobki na cmentarzu
W grobie spoczywa Florian Mierzyński, sędzia pokoju
w Radomiu. To jeden z nielicznych ocalałych żeliwnych nagrobków w typie
kolumny na cokole, umieszczonym w centrum wysokiej, piaskowej skrypty. W
zwieńczeniu kolumny znajduje się krucyfiks, którego podstawę stanowi
kula. W płycinach postumentu odlane są inskrypcje z lat 80 - 90 XIX
wieku. Jedna z nich upamiętnia właśnie Floriana Mierzyńskiego.
Wierzchnią płytę grobowca okala ciekawa pod względem artystycznym,
secesyjna balustrada z motywem ażurowych palmet. Prace rozpoczęły się od
jej zdjęcia, na co wyraził obecny przy pierwszych pracach konserwator
zabytków Marek Figie. Balustrada podzielona na części zostanie zabrana
do pracowni firmy renowacyjnej w Piasecznie, gdzie zostanie odczyszczona
i zakonserwowana. Trzeba będzie jeszcze poprawić na niej inskrypcje. Do
Piaseczna pojedzie także kolumna nagrobka.
- Zabytek jest w
bardzo złym stanie. Grozi zawaleniem. Wymaga pilnych prac
konserwatorskich – mówi Janusz Wieczorek, wiceprzewodniczący Społecznego
Komitetu Ochrony Zabytkowego Cmentarza Rzymskokatolickiego.
Koszt prac wynosi nieco ponad 30 tys. zł. W ub. roku i podczas wielkanocnej kwesty komitet zebrał 42 tys. zł. - Dlatego oprócz nagrobka Mierzyńskich zaczniemy niebawem renowację dwóch innych zabytkowych nagrobków: rodziny Kobierskiech i Błochowicza – zaznacza Janusz Wieczorek.
Społecznicy mają nadzieję, że prace renowacyjne zakończą się w połowie października, by zdążyć przed 1 listopada.
(k. woj.)




