Pijany kierowca Alfa Romeo wjechał nocą do rowu i nie mógł się stamtąd wydostać. Spędził w aucie całą noc
Kierowca Alfa Romeo stracił panowanie nad samochodem i wjechał do przydrożnego rowu. Auto zawisło na głazie. Policjanci z wydziału ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji w Białobrzegach zatrzymali mężczyznę, który – pijany – spędził w pojeździe całą noc.
Do zdarzenia doszło wczoraj na terenie gminy Promna. - Funkcjonariusze drogówki zastali na miejscu Alfa Romeo. W aucie na miejscu pasażera siedział obywatel Ukrainy. 34-latek kierował samochodem nocą. Wjechał do rowu i zawisł na znajdującym się tam głazie, nie mogąc się stamtąd wydostać.. Został w samochodzie i spędził w nim noc. Podczas badania trzeźwości okazało się, że ma 2,8 prom. alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany, jako osoba podejrzana o kierowanie autem w stanie nietrzeźwości. Policjanci zatrzymali mu uprawnienia do kierowania pojazdami wydane na Ukrainie i zabezpieczyli także pojazd, a sąd może orzec jego przepadek - relacjonuje rzeczniczka białobrzeskiej policji st. asp. Joanna Golus.
Za popełnienie przestępstwo, tj. kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, kierowcy grozi wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów oraz kara pozbawienia wolności do lat trzech.
kat




