Policjanci słusznie podejrzewali, że 19-latek może posiadać środki opdurzające. To był mefedron i marihuana
Radomscy policjanci zatrzymali młodego mężczyznę, który miał środki odurzające. Chciał również uniknąć odpowiedzialności za popełnione wcześniej przestępstwo. Trafił do aresztu śledczego, gdzie spędzi najbliższe miesiące. Odpowie również za posiadanie narkotyków.
- Policjanci zwalczający przestępczość narkotykową ustalili, że młody Radomianin może posiadać środki odurzające. Wczoraj na jednym z parkingów w Radomiu zatrzymali 19-latka, który w aucie miał narkotyki. Zabezpieczono ponad 30 g mefedronu oraz 20 g marihuany. W związku z podejrzeniem, że prowadził samochód pojazdem pod wpływem środka odurzającego, kierowcy pobrano krew do dalszych badań laboratoryjnych - informuje rzeczniczka KMP w Radomiu Justyna Jaśkiewicz.
Mężczyzna poszukiwany był również na podstawie listu gończego wydanego przez Sąd Rejonowy w Radomiu w celu odbycia kary sześciu miesięcy pozbawienia wolności. 19-latek został przewieziony do aresztu śledczego, gdzie spędzi najbliższe miesiące za popełnione wcześniej przestępstwo. Odpowie również za posiadanie środków odurzających.
kat
Zdjęcia: KMP Radom








