Znęcała się i poniżała podwładnych, zlecała prace, które były poza ich obowiązkami. Została skazana na 1,5 roku więzienia

29 września 2026

Izabela L., była dyrektorka Domu Pomocy Społecznej w Jedlance, została skazana przez Sąd Rejonowy w Radomiu na 1,5 roku pozbawienia wolności za znęcanie się nad swoimi podwładnymi, używanie wobec nich słów obelżywych, poniżanie ich i ośmieszanie. Zleciła także pracownikom DPS sporządzanie potraw na uroczystość prymicji syna.

 

 

Jak poinformowała rzeczniczka Sądu Okręgowego sędzia Renata Król, wyrok jest nieprawomocny.

Jak pisaliśmy, Prokuratura Rejonowa Radom-Zachód zarzuciła Izabeli L. popełnienie dwóch przestępstw. Pierwsze dotyczyło tego, że od września 2014 r. do maja 2019 r. jako dyrektor Domu Pomocy Społecznej w Jedlance znęcała się psychicznie nad podległymi jej pracownikami - chodzi o 14 osób. - Ponadto  złośliwie i uporczywie naruszała ich prawa pracownicze w ten sposób, że nie poszanowała godności pracownika używając wobec pokrzywdzonych słów powszechnie uznanych za obelżywe, poniżając ich, ośmieszając, obniżając samoocenę, nadmiernie kontrolując w miejscu pracy, rozpowszechniając na ich temat fałszywe informacje oraz izolując od pozostałych współpracowników, co wywołało u pokrzywdzonych poczucie zastraszenia oraz zagrożenia przez zwolnienie z pracy, bądź tez przesunięcie na inne stanowisko służbowe - wyjaśniała w marcu 2022 r.i Agnieszka Borkowska, ówczesna rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu.

Przyrządzali potrawy, wozili namioty na prymicję syna

Drugi z czynów, za które odpowiadała Izabela K. dotyczył tego, że od września 2014 r. do maja 2019 r. jako funkcjonariusz publiczny, czyli dyrektor DPS w Jedlance, działając w celu uzyskania korzyści majątkowej i osobistej przekroczyła swoje uprawnienia w ten sposób, że zlecała podległym jej pracownikom wykonywanie w godzinach pracy czynności, które wykraczały poza ich obowiązki służbowe. Polegały one na przyrządzaniu ciast, potraw, ozdób, dekoracji, zaproszeń, a ponadto polecenia pracownikom DPS-u wydanie pensjonariuszom przeterminowanych wędlin. Była dyrektorka placóki w Jedlance wypożyczyła także stanowiące własność DPS namioty, które zleciła przewieźć na teren swojej posesji i wykorzystała do celów prywatnych podczas uroczystości prymicji syna, a także przekazała nieuprawnionej radczyni prawnej dokumentów w postaci wydruków z platformy ZUS, które uzyskała w związku z pełnioną funkcją i wykorzystała niezgodnie z przyjętym na siebie zobowiązaniem.

Oprócz kary bezwzględnego więzienia sąd orzekł wobec Izabeli K. także obowiązek zapłaty po 2 tys. złotych na rzecz pokrzywdzonych tytułem zadośćuczynienia za doznane krzywdy.

Bożena Dobrzyńska

Tags
Reklama