Wydarzenia

Dwie placówki kulturalne – MOK „Amfiteatr” i Łaźnia zapraszają w niedzielę, 7 stycznia, na spotkania „okołoświąteczne”, czyli Noworoczny Obiad Sąsiedzki i wigilię „W kręgu folkloru i sztuki ludowej”.

W sobotę (6 stycznia) o godz. 12 z Rynku ul. Żeromskiego wyruszy tradycyjny Orszak Trzech Króli. Wcześniej wszyscy jego uczestnicy otrzymają symboliczne korony i śpiewniki z kolędami.

Tradycyjna Gwiazdka na Deptaku odbędzie się w niedzielę, 17 grudnia, a od dzisiaj na Placu Corazziego trwa już kiermasz świąteczny. W kramach ustawionych przed urzędem miejskim można kupić m.in. stroiki, bombki, ozdoby, a nawet świąteczne przysmaki.

Miejski Ośrodek Kultury „Amfiteatr” zaprasza w sobotę, 16 grudnia, o godz. 17 wszystkich mieszkańców, sympatyków i przyjaciół na świąteczne spotkanie w ramach kolejnej edycji „Obiadu Sąsiedzkiego”.

Choinki z makaronu, piernika lub piór, oryginalne stroiki, ręcznie zdobione bombki i kartki świąteczne oraz wiele innych, wyjątkowych ozdób można kupić na dorocznym kiermaszu wyrobów warsztatów terapii zajęciowej , który odbywa się w urzędzie miejskim.

Resursa wraz ze społecznością skupioną wokół facebookowego profilu „Radom. Retrospekcja” zapraszają dzisiaj, 12 grudnia, o godz. 18 na kolejne spotkanie. Mile widziani są miłośnicy miasta, pasjonatów jego bogatych dziejów, ludzi, którzy wiążą z nim miłe, ciekawe wspomnienia.

Radomianin Dawid Penkalla ma plan pięcioletni – zdobyć Koronę Europy, czyli 46 najwyższych szczytów państw Starego Kontynentu. Mierzy wysoko, zwiedza i na każdym szczycie umieszcza dumnie flagę Radomia. We wtorek, 12 grudnia o godz. 18 „Pod 13″ (Parkowa 1) opowie o szczytach, które już zdobył i pokaże wspaniałe zdjęcia.

Galeria „Resursa” zaprasza w środę, 13 grudnia, o godz. 12 na otwarcie wystawy rękodzieła artystycznego pt. „Mała nadzieja to ta, która wciąż się zaczyna” uczestników terapii zajęciowej Środowiskowego Domu Samopomocy w Radomiu.

Święty Mikołaj z workiem pełnym prezentów na plecach odwiedził małych pacjentów radomskich szpitali: przy ul. Tochtermana i na Józefowie. W tym drugim miał na głowie… zieloną, a nie czerwoną czapkę.