Z policji

Kobieta rodziła w samochodzie, a mąż nie wiedział co ma robić. O pomoc poprosił policjantów, a ci eskortowali samochód z przyszłą matką do szpitala, gdzie na świat przyszedł zdrowy chłopiec.

Od tygodnia kradli w drogerii perfumy. Łączna suma strat sklepu to niemal 8 tys. zł. Zostali zatrzymani przez kozienickich policjantów i usłyszeli już zarzuty. Teraz jednemu grozi do pięciu, a drugiemu do 10 lat więzienia.

Do tragicznego zdarzenia doszło w około godz. 1 w nocy w Nowym Jasieńcu Iłżeckim. Kierowca toyoty matrix nie dostosował prędkości do warunków na drodze.

Aparaturę do domowej produkcji alkoholu etylowego, 330 l zacieru oraz 18 l gotowego produktu zabezpieczyli funkcjonariusze zwalczający przestępczość gospodarczą z Komendy Powiatowej Policji w Lipsku. Zatrzymali też dwóch mężczyzn, którym grozi teraz do trzech lat więzienia.

Plantację konopi na terenie działek rekreacyjnych w powiecie kozienickim zlikwidowali oraz zatrzymali dwóch mężczyzn policjanci z warszawskich Bielan. Zabezpieczyli ponad 14 kg ziela konopi innych niż włókniste, 3 kg suszu roślinnego, doniczki z zielem konopi oraz aparaturę potrzebną do uprawy.

Policjanci z sekcji poszukiwań i identyfikacji osób KWP w Radomiu zatrzymali 36-latka podejrzanego o kradzieże w centrach handlowych na terenie całego kraju, który ukrywał się na działce, a kolejnego poszukiwanego wypatrzyli na przystanku, gdy czekał na autobus.

Błyskawiczna akcja radomskich policjantów. 26-letniej mieszkance Radomia nie udało się targnąć na swoje życie. Kobieta siedziała już na poręczy i chciała skoczyć z kładki na Ustroniu wprost pod samochody. Radomianka trafiła pod opiekę lekarską.

Mężczyzna był już w rzece i wchodził w coraz głębszą wodę, grożąc, że się utopi. Na szczęście, dzięki interwencji policjantów i strażaków, którzy pospieszyli z pomocą, chory 48-latek został wyciągnięty z wody i z podejrzeniem hipotermii trafił do szpitala.

Do 11 piwnic włamał się 29-letni mieszkaniec Radomia. Zatrzymali go policjanci z trzeciego komisariatu. Za przestępstwa te będzie odpowiadał w warunkach recydywy. Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

Trzej chłopcy znaleźli drogi sprzęt fotograficzny i bez wahania zadzwonili na policję. Funkcjonariusze szybko ustalili właściciela, mieszkańca Warszawy, który jeszcze tego samego dnia odzyskał cenną zgubę.