Z policji

Pięć osób, w tym troje dzieci, zostało rannych w wypadku, do którego doszło w Konarach koło Warki. 11 -letni chłopiec z urazem jamy brzusznej został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Warszawie.

Policjant po służbie zatrzymał sprawcę kradzieży rozbójniczej i przekazał umundurowanemu patrolowi. Złodziej ukradł baterie, a interweniującego ochroniarza pogryzł.

20-latek z powiatu grójeckiego trafił do policyjnego aresztu, a 16-latka umieszczono w Policyjnej Izbie Dziecka za posiadanie marihuany. Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Grójcu zabezpieczyli marihuanę. Teraz 20- latkowi grozi do trzech lat więzienia.

Dwaj mieszkańcy Radomia po kradzieży w sklepie zaatakowali interweniującego pracownika ochrony. Krótko po tym zostali zatrzymani przez radomskich policjantów. Za kradzież rozbójniczą grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Policjanci z radomskiej drogówki zatrzymali prawo jazdy kierowcy, który stworzył zagrożenie w ruchu drogowym; na przejściu dla pieszych potrącił 10-letniego chłopca na hulajnodze.

Funkcjonariusze z wydziału kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Lipsku zatrzymali na terenie gminy Solec nad Wisłą mężczyznę, którzy posiadał przy sobie marihuanę. 22-latek usłyszał prokuratorskie zarzuty, m.in. uprawy konopi.

Pijany kierowca stracił panowanie nad autem, wpadł w poślizg i uderzył w ogrodzenie i drzewo. Mężczyzna i pasażerowie – poz a jednym – uciekli z miejsca zdarzenia. Policjanci z Lipska zatrzymali 46-latka, który ukrywał się na strychu domu swojego kolegi.

Po trzech godzinach poszukiwań policjanci i sąsiedzi 72-letniego mieszkańca gminy Magnuszew odnaleźli mężczyznę, który w upał oddalił się z domu na rowerze. Skrajnie wyczerpany 72-latek, który leczył się i miał zaniki pamięci, po udzielonej pomocy medycznej wrócił do swojego domu.

Do niecodziennej interwencji doszło w Kozienicach, gdzie po ulicy Warszawskiej galopował spłoszony koń. Policjanci skierowani na miejsce nie tracąc zimnej krwi, uspokoili zwierzę i w sposób bezpieczny przekazali je właścicielowi. Jak się okazało koń uciekł z gospodarstwa w Holendrach Piotrkowskich.

Chłopiec zadzwonił z drogi na policję, ponieważ zauważył, że kierowca autokaru, którym wracał znad morza, prowadzi pojazd bez przerwy i może – jego zdaniem – być zmęczony. Kontrola przeprowadzona przez drogówkę z Białobrzegów potwierdziła obawy dziecka.