Z policji

25-latka podejrzanego o posiadanie narkotyków zatrzymali policjanci z wydziału kryminalnego KWP w Radomiu. W jego mieszkaniu znaleziono około kilograma amfetaminy. Zatrzymanie ma związek ze sprawą, kiedy to w lutym wpadło kilka osób podejrzanych o przemyt środków odurzających z Holandii.

Kobieta po kłótni wyszła z domu i wskoczyła do pobliskiego stawu. Na szczęście nie doszło do tragedii; 60-letniej mieszkance gminy Jedlnia Letnisko nie udało się targnąć na swoje życie, bo na pomoc pospieszyli policjanci z komisariatu w Pionkach.

Dzisiaj (środa, 30 maja) rano na ulicy Kozienickiej doszło do potrącenia rowerzysty, który wjechał na przejście dla pieszych wprost pod nadjeżdżający samochód. Mężczyzna został przewieziony do szpitala. Okazało się, że jest poszukiwany listem gończym.

Na posesji 31-latka policjanci z wydziału kryminalnego lipskiej komendy znaleźli skradzionego w Niemczech mercedesa. Samochód jest wart niemal 200 tys. zł. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut paserstwa. Grozi mu kara do pięciu lat więzienia.

Policjanci z Warki zatrzymali 34-latka za posiadanie środków odurzających oraz uprawę marihuany. Rośliny przechowywał w niedostępnych pomieszczeniach. Mężczyzna najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

Wszedł do sklepu, sterroryzował ekspedientkę żądając wydania alkoholu i papierosów. Następnie zdemolował pomieszczenie i uciekł. Jednak już chwilę później był w rękach policjantów. Teraz 41-latek najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie i grozi mu kara do 12 lat więzienia.

Młoda dziewczyna zadzwoniła w nocy na policyjny numer zaufania i powiedziała, że „chce sobie coś zrobić, bo nie widzi innego wyjścia w swojej sytuacji”. Dzięki szybkiej reakcji dyżurnego, który odebrał telefon, nastolatkę udało się odnaleźć całą i zdrową.

Po raz kolejny oszuści próbowali wyłudzić pieniądze od mieszkanki Radomia. Niewiele brakowało, a 68-latka straciłaby 50 tys. złotych. Przestępcy, działając metodą „na policjanta” próbowali przekonać kobietę do wzięcia kredytu i przekazania im pieniędzy.

W nocy z piątku na sobotę doszło do wypadku z udziałem bmw. 17-letni kierowca jechał po alkoholu i nie miał uprawnień. Pasażer tego auta trafił do szpitala.

Zaniepokojony hałasem na posesji sąsiada, mężczyzna ujął włamywacza i przekazał policjantom. Jak ustalono, to nie jedyne przestępstwo na koncie sprawcy. Funkcjonariusze zabezpieczyli także u 20-latka narkotyki. Przedstawiono mu cztery zarzuty.

Reklama