Z policji
Pokrył garffiti siedem bloków. Ale nie zyskał niczyjego uznania
„Artysta” był bardzo płodny. Wykonał graffiti na siedmiu blokach. Nie spodobało się to właśćicielom budynków, którzy wycenili straty na 20 tys. zł, ani policji, która zatrzymała twórcę. To mieszkaniec powiatu kozienickiego.
Policjanci z Pionek zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy kradli drewno. Mężczyźni będąc w lesie dokonywali nielegalnego wyrębu drzew. Część skradzionego mienia odzyskano, a sprawcom grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Jest podejrzewany o pobicie mężczyzny. Policja znalazła u niego nielegalne papierosy, broń hukową i amunicję
Dwóch mężczyzn podejrzanych o pobicie 30-latka zatrzymali policjanci z wydziału kryminalnego lipskiej komendy. Funkcjonariusze zabezpieczyli też około 1000 paczek papierosów bez znaków polskiej akcyzy skarbowej, rewolwer hukowy, amunicję ostrą i hukową. –
Mężczyzna zabarykadował się na poddaszu domu, które podpalił. Chciał w ten sposób popełnić samobójstwo. Gdy policjanci dostali się na strych budynku, 62-latek ich zaatakował. Mimo to, nie odpuścili i nie tylko uratowali desperata, ale też skutecznie gasili ogień.
Policjanci z radomskiej drogówki zatrzymują prawa jazdy kierowcom, którzy stwarzają realne zagrożenie w ruchu drogowym. Wczoraj dwaj stracili prawo jazdy, po tym jak potrącili piesze.
Niewybuchy pochodzące najprawdopodobniej z okresu II wojny światowej znaleźli pracownicy remontujący okolicę drogi 740 na terenie gminy Zakrzew. Poinformowali policjantów, że w Podlesiu Mleczkowskim natrafili na pociski artyleryjskie.
Zderzenie dwóch samochodów na „siódemce” we Wsoli. Cztery osoby zostały ranne. Droga jest na tym odcinku zablokowana, są utrudnienia w ruchu.
Dwaj uciekinierzy z oddziału zewnętrznego grójeckiego Aresztu Śledczego w Stawiszynie zostali zatrzymani przez mazowieckich policjantów. Od soboty w działania poszukiwacze zaangażowanych było kilkudziesięciu policjantów z Radomia, Białobrzegów oraz Kozienic.
Volkswagen golf i motocykl zderzyły się w Lisowie w gminie Jedlińsk. Kierujący yamahą został odwieziony do szpitala. Policja bada okoliczności tego zdarzenia.
Dzielnicowy z Komisariatu Policji w Iłży pomógł starszemu mężczyźnie, który mieszka sam i nie miał siły napalić w piecu. Gdy temperatura spadła, a w mieszkaniu było bardzo zimno, chory 90-latek leżał w nieogrzewanym domu. Za skuteczną interwencję podziękowała policjantowi córka mężczyzny.














