Z policji

Dzisiaj po godz. 7 renault wyjeżdżając z drogi podporządkowanej potrąciło rowerzystkę. Kobieta została przewieziona do szpitala. Do zdarzenia doszło na ulicy Pułaskiego w Radomiu.

Komenda Miejska Policji w Radomiu poszukuje zaginionej Beaty Wasilak, lat 53, zamieszkałej w Radomiu. Kobieta wyszła z domu w nocy z 28 na 29 stycznia i do chwili obecnej nie nawiązała kontaktu z rodziną.

Radomscy policjanci poszukują świadków wypadku, do którego doszło 29 stycznia około godz. 17 w miejscowości Kolonia Kuczki (gmina Gózd); kierowca opla astry potrącił tam pieszego, który zmarł na miejscu.

Policjanci z e zwoleńskiej drogówki zatrzymali kierowcę, który przekroczył prędkość w terenie zabudowanym o ponad 50 km/h i tym samym stracił prawo jazdy. 34-latek jechał po drodze krajowej nr 79 z prędkością 113 km/h, za co obowiązujące przepisy przewidują utratę prawa jazdy na 3 miesiące.

Sześćdziesięciolatek zginął pod kołami samochodu w Kuczkach Kolonii w gminie Gózd. Opel astra potrącił mężczyznę, gdy ten przechodził z jednej strony jezdni na drugą. Droga jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy.

Kierowca toyoty omijał na pasach inny samochód i omal nie potrącił pieszego; wjechał wprost przed nieoznakowany policyjny radiowóz. 25-latek za stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym stracił prawo jazdy.

Dwaj osiemnastoletni mieszkańcy Radomia decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzą w areszcie po rozboju, którego się dopuścili w ostatnich dniach. Grozi im kara do 12 lat pozbawienia wolności.

29-letni kierowca volkswagena spowodował kolizję na ul. Wernera, nie zatrzymał się, uciekał przed policją, wjechał na rondo u zbiegu Kieleckiej i Maratońskiej, a potem do przydrożnego rowu. Był pijany.

34-letni mieszkaniec Radomia, który po pijanemu spowodował tragiczny w skutkach wypadek na ulicy Grzecznarowskiego decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. 32-letni mężczyzna zginął na miejscu.

Dziś rano w Radomiu i na terenie powiatu radomskiego doszło do trzech wypadków drogowych. Trzy osoby zostały przewiezione do szpitala. Jedna z nich to kobieta, której nic się nie stało, gdy auto wpadło do rowu, ale została potrącona przez inny samochód.

Reklama