Tag: Kozienice

Kobieta i dwaj mężczyźni, mieszkańcy regionu radomskiego zarażeni koronawirusem zmarli ostatniej doby w szpitalach w Warszawie i Kozienicach – podała w komunikacie z 24 kwietnia z godz. 16 Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Warszawie.

W Warszawie zmarła 59-letnia pielęgniarka pracująca na oddziale zakaźnym szpitala w Kozienicach. Kobieta była zarażona koronawirusem, ale że tak jest, potwierdził dopiero trzeci wykonany u niej test. Do stolicy została przetransponowana wczoraj.

Koronawirus pojawił się w kolejnej placówce służby zdrowia w regionie radomskim. Tym razem okazało się, że zarażona jest 46-letnia pracownica Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii szpitala w Kozienicach. 14 osób zostało poddanych kwarantannie.

Kolejny potwierdzony przypadek zarażenia koronawirusem w regionie radomskim. Tym razem to ponad 60-letnia mieszkanka Kozienic, która ostatnio wróciła do Polski z zagranicy. Sanepid wskazuje, że kobieta zachowała się modelowo. Jest w szpitalu w Puławach.

Po kilku godzinach od zaginięcia na terenie powiatu łowickiego odnalazły się 11- i 13-latka, które wyszły z domu w Kozienicach. To zasługa policjantów, którzy teraz ustalają, co działo się z dziećmi od chwili ich zaginięcia.

Oszuści ciągle modyfikują swoje metody działania i korzystają z każdej okazji, aby wprowadzić w błąd i wykorzystać zaufanie niczego niepodejrzewających osób. Coraz chętniej podszywają się pod firmy kurierskie i wysyłają SMS-y z informacją o konieczności dopłaty do przesyłki.

Sąd Rejonowy w Kozienicach zastosował areszt wobec dwóch młodych mężczyzn, którzy na ulicy zatrzymali samochód „na okazję”. Używając wobec kierowcy przemocy wyciągnęli go z pojazdu, wyrwali kluczyki i zabrali auto.

31-latek podejrzany o znęcanie się nad swoimi bliskimi decyzją sądu trafili na trzy miesiące do aresztu, natomiast wobec 55- i 33-latka sąd zastosował dozór policyjny, zakaz zbliżania się oraz w jednym przypadku nakaz opuszczenia mieszkania.

Groźne zdarzenie w szpitalu w Kozienicach. Pacjent zaatakował nożem drugiego pacjenta. Został obezwładniony, a potem przewieziony do szpitala psychiatrycznego.

Od kilku miesięcy włamywali się i okradali, m.in. samochody i piwnice. Ich łupem padały elementy karoserii, wyposażenie aut oraz rowery. Mężczyźni zostali zatrzymani. Usłyszeli już zarzuty, grozi im kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Reklama