Tag: Kozienice
Kozieniccy policjanci zatrzymali 22-latka podejrzanego o kradzież w jednym z miejscowych marketów. Mężczyzna uderzył kilkukrotnie pracownika ochrony, który chciał odzyskać skradzione mienie. Mężczyzna jednak uciekł, ale po krótkim czasie został zatrzymany. To nie była jego pierwsza kradzież, sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt.
48-latek jechał ciągnikiem, choć miał cofnięte uprawnienia i zakaz prowadzenia pojazdów, a do tego był kompletnie pijany. Mężczyzna wypadł z ciągnika, który wjechał do stawu hodowlanego i się wywrócił. Traktorzyście grozi teraz do pięciu lat więzienia.
W myjni samochodowej zasłabł mężczyzna,ale tylko jedna osoba pospieszyła mu na ratunek. Dzięki temu i akcji załogi karetki pogotowia poszkodowanemu udało się pomóc. W szpitalu odzyskał przytomność.
28-latek próbował wyłudzić od starszej kobiety 20 tys. zł. Policjanci złapali go na gorącym uczynku
Funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu zatrzymali na gorącym uczynku 23-letniego oszusta, który wyłudził od mieszkanki Kozienic ponad 20 tys. zł. Policjanci ustalili, że mężczyzna w styczniu w podobny sposób oszukał mieszkankę Szydłowca. 23-latek usłyszał już zarzuty i został tymczasowo aresztowany.
Po kilku miesiącach śledztwa kozieniccy policjanci zatrzymali mężczyznę, który włamał się do warsztatu samochodowego, ukradł pieniądze i samochód, który podpalił. 36-late usłyszał już trzy zarzuty, teraz grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.
Zrobiła sobie nową fryzurę, a potem „diabeł ją podkusił” i…
Kozieniccy policjanci zatrzymali 39-letnią kobietę, która podczas wizyty u fryzjera ukradła portfel z dokumentami oraz pieniędzmi należący do innej klientki. Potem tłumaczyła się, że „diabeł ja podkusił”.
Leżeli na tej samej sali w szpitalu. Potem jeden drugiego okradł
Najpierw leżeli na tej samej sali w szpitalu, później, gdy już wyzdrowieli, jeden z nich zaproponował drugiemu pomoc w odwiezieniu do domu, a na końcu go okradł. Policjanci z Kozienic zatrzymali ukrywającego się 22-latka… u babci pod Zwoleniem.
Do kozienickich policjantów zgłosił się mężczyzna, który złożył zawiadomienie dotyczące wybicia szyby i kradzieży z jego samochodu. Funkcjonariusze na miejscu nie stwierdzili żadnego włamania. Jak się okazało, 29-latek wszystko wymyślił, bo zgubił telefon i chciał, żeby funkcjonariusze go odnaleźli.
Zamiast zrobić przedświąteczne zakupy ukradli… 10 jajek oraz zamrożonego kurczaka. To łupy 20 i 39-latka z gminy Kozienice, którzy po włamaniu się do jednego z domów postanowili opróżnić lodówkę właściciela. Zabrali też 32-calowy telewizor.
Radomianin i mieszkaniec powiatu radomskiego pojechali „na gościnne występy” w okolice Kozienic, gdzie pobili 55-letniego mężczyznę i zniszczyli samochód. Szybko trafili w ręce policji, bo jeden ze sprawców zgubił na miejscu zdarzenia… portfel z dokumentami, drugi zaś telefon.













