Tag: pobicie

Lublinianin wyszedł nad ranem po weselu na ulice Radomia, gdzie spotkał trzech Ukraińców i chciał się wdać z nimi w dyskusję o Wołyniu, ale ci nie byli zainteresowani. Nieporozumienie zakończyło się pobiciem naszych wschodnich sąsiadów, bo do akcji wkroczyli przypadkowi radomianie; razem z  mieszkańcem Lublina było ich aż ośmiu. 34-latek usłyszał prokuratorski zarzut.

Uderzył policjanta w twarz szalikiem klubowym, szarpał za mundur. Funkcjonariusze z Lipska zatrzymali 43-letniego mężczyznę, który podczas meczu piłki nożnej dopuścił się znieważenia oraz naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza.

„Polska jest dla Polaków! Wracaj na Ukrainę, walczyć na wojnie”! – tak krzyczeli do Ukraińca napastnicy, którzy później ciężko pobili 41-letniego mężczyznę przed Delikatesami przy ul. Zbrowskiego w Radomiu, bo ten ukradł piwo. Przed Sądem Okręgowym w Radomiu toczy się proces przeciwko mężczyźnie oskarżonemu o pobicie obywatela Ukrainy.

Atak na prokuratora w jednym z lokali w Radomiu. Napastnicy bili mężczyznę pięściami, a później powalili na ziemię i kopali. Dwaj napastnicy rzucili się na mężczyznę, bo stanął w obronie innych osób. Pijani agresorzy zaczepiali, a później bili kobietę i mężczyznę. Szybko zostali zatrzymani.

Pan Piotr twierdzi, że został bezpodstawnie zatrzymany przez policję, a na dodatek pobity pałką podczas przesłuchania na komendzie w Kozienicach. Jako dowód przedstawia lekarską obdukcję, kartę informacyjną ze szpitala i zdjęcia. Ma też nagrania, ale na razie ich nie udostępnia. Zdaniem policji, interwencja ta wyglądała zupełnie inaczej, ale jednocześnie wyjaśnia okoliczności, w jakich przebiegała.

Pobili obywatela Ukrainy, bo kradł piwo i nie chciał „zapłacić” sprzedawczyni dodatkowych pieniędzy w zamian za niewzywanie policji. Ciężko ranny 41-latek walczy w szpitalu o życie. Prokuratura prowadzi śledztwo w tej sprawie. Przeciwko zachowaniu Polaków ostro zareagował ambasador Ukrainy w Polsce.

Dwaj mieszkańcy powiatu radomskiego pobili na ulicy 43-latka. Pokrzywdzony trafił do szpitala, a sprawcy krótko po zdarzeniu zostali zatrzymani przez policjantów z Pionek. Mężczyźni odpowiedzą za pobicie, a za przestępstwo to grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Uczestnik przyjęcia poprawionowego po weselu w Wierzbicy pobił innego gościa uroczystości tak, że ten trafił do szpitala, gdzie zmarł na skutek odniesionych obrażeń. Prokurator przedstawił sprawcy zarzut umyślnego spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonego skutkujących jego zgonem. Mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności od pięciu lat do dożywocia.

Nauczycielka radomskiej „Samochodówki” pożyczała od uczniów i rodziców nawet wysokie kwoty pieniędzy, których nie oddawała, a gdy ktoś poinformował o tym dyrekcję szkoły – miała sugerować młodym ludziom, by „wytłumaczyli” koledze, że „na wychowawczynię się nie kabluje”. Tak twierdzą rodzice. Sprawą zajmuje się prokuratura.

Urodzinowa „osiemnastka” zakończyła się brutalnym atakiem, gdy kibicowskie animozje przerodziły się w fizyczną konfrontację. Po ostrej wymianie zdań między sympatykami dwóch zwaśnionych klubów sportowych, jeden z uczestników wezwał grupę fanatyków, którzy pobili czworo gości.