Bili pięściami po głowie i tułowiu, kopali. Prokurator stanął w obronie wcześniej zaatakowanych innych osób

29 lipca 2026

Atak na prokuratora w jednym z lokali w Radomiu. Napastnicy bili mężczyznę pięściami, a później powalili na ziemię i kopali. Dwaj napastnicy rzucili się na mężczyznę, bo stanął w obronie innych osób. Pijani agresorzy zaczepiali, a później bili kobietę i mężczyznę. Szybko zostali zatrzymani.

 

Zdjęcie ilustracyjne (fot. Prokuratura Krajowa)

 

Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę. Wczoraj  Sąd Rejonowy w Radomiu tymczasowo aresztował na trzy miesiące Konstantego B. i Ernesta G.

- Obaj mężczyźni stanęli m.in pod zarzutem udziału, wspólnie i w porozumieniu, w nocy 26 lipca 2026 roku w Radomiu w pobiciu mężczyzny, którym był prokurator jednej z radomskich jednostek rejonowych prokuratury. Działał on w obronie koniecznej odpierał zamach na cześć i nietykalność cielesną kobiety i innego mężczyzny, chroniąc bezpieczeństwo i porządek publiczny, korzystając w związku z tym z ochrony prawnej przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych - informuje rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Aneta Góźdź. Jak dodaje, podejrzani uderzali pokrzywdzonego pięściami po głowie i tułowiu, a następnie kopali leżącego obutymi nogami, narażając go na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Dopuścili się występku o charakterze chuligańskim.

Sąd uwzględnił wniosek prokuratora Prokuratury Rejonowej Radom - Wschód w Radomiu. Obaj podejrzani pozostaną w Areszcie Śledczym do dnia 24 października.

- Przesłankami jakie zdecydowały o tymczasowym aresztowaniu była obawa matactwa po stronie podejrzanych, zasłaniających się niepamięcią co do przebiegu zdarzenia, jak też obawa ucieczki i ukrycia się. Sąd, który zdecydował o aresztowaniu Konstantego B. i Ernesta G. wyraźnie podniósł, że zachowanie obu podejrzanych było wysoce naganne - podkreśla rzeczniczka.

Bożena Dobrzyńska

Tags
Reklama