Tag: policja

Szydłowieccy policjanci pomogli ustalić dane wycieńczonego 84-letniego mieszkańca powiatu skarżyskiego, który oddalił się z miejsca zamieszkania. Zaopiekowali się też psem, który nie opuścił swojego pana.

Dwóch mężczyzn, podejrzewanych o kradzież metalowych elementów zabytkowego pieca ze starej gorzelni zatrzymali grójeccy kryminalni. Odzyskali mienie oraz cześć pieniędzy pozyskanych z nielegalnej sprzedaży. Sprawcom grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Kozieniccy policjanci odnaleźli zaginioną 67-latkę. W poszukiwania kobiety zaangażowanych było kilkadziesiąt osób z komend: powiatowej w Kozienicach, wojewódzkiej w Radomiu oraz kilka zastępów straży pożarnej. W akcji, która został podjęta natychmiast po zgłoszeniu pomagał pies Ibed.

Zastępca dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu podczas drogo powrotnej po służbie do domu  zauważył uciekającego mężczyznę z jakimiś przedmiotami i biegnące za nim kolejne osoby. Zatrzymał auto, ruszył w pościg i obezwładnił złodzieja. Ten trafił do policyjnej celi i usłyszał już zarzuty.

Policjant z zespołu operacyjno rozpoznawczego drugiego komisariatu w czasie wolnym od służby zauważył podejrzanego o liczne kradzieże paliwa na na stacjach na terenie miasta. Pojechał za nim i zatrzymał 20-latka.

Z niecodziennymi raczej przestępcami mieli do czynienia ostatnio grójeccy policjanci. Jeden z mężczyzn przyszedł do fryzjera, by się ostrzyc, ale nie czekał na wykonanie usługi, tylko ukradł telefon komórkowy, drugi włamał się do domu letniskowego i wyniósł z niego różnego rodzaju alkohole. Udało się odzyskać tylko ich część.

17-latek ukradł starszej kobiecie torebkę z dokumentami i uciekł. Krótko po tym został zatrzymany przez kryminalnych. Odpowie za kradzież dokumentów, a za przestępstwo to grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności.

20-letnia mieszkanka Radomia spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie, ponieważ policjanci zatrzymali ją za posiadanie narkotyków. Tabletki, które znaleziono w jej mieszkaniu zostały przekazane do badań laboratoryjnych.

Zarzut udziału w pobiciu usłyszał 40-letni mężczyzna, który uczestniczył w brutalnym zajściu przed sklepem Żabka przy ul. Miłej w Radomiu. Mocno poturbowana sprzedawczyni trafiła do szpitala. Sąd Rejonowy tymczasowo aresztował 40-latka na okres trzech miesięcy. Policja zatrzymała też kolejnego napastnika, poszukuje trzeciego.

Dzisiaj prokurator zdecyduje, jakie będą losy 40-letniego radomianina, który napadł i brutalnie pobił pod sklepem sprzedawczynię, jej syna i jego kolegę. Kobieta z obrażeniami głównie głowy przebywa w szpitalu.

Reklama