Tag: Straż Miejska
Kolejnego truciciela Straż Miejska ukarała 500-złotowym mandatem. W zakładzie garbarskim na Firleju spalano w piecu płyty wiórowe klejone i laminowane.
Straż Miejska znalazła w domu przy Wolanowskiej ciało mężczyzny. Sąsiad nie widział go od kilku dni
Strażnicy miejscy znaleźli w jednym z domów przy ul. Wolanowskiej martwego mężczyznę. Nie wiadomo, jaka była przyczyna zgonu i czy jest to ofiara mrozów. Wyjaśnianiem okoliczności tej śmierci zajmuje się policja.
W zakładzie stolarskim przy ul. Garbarskiej palono w piecu płytami wiórowymi klejonymi i laminowanymi. Dym wydobywający się z komina miał kolor żółto-brunatny. Strażnicy miejscy ukarali mandatem osobę nadzorująca palenisko.
Dwaj mężczyźni urwali i ukradli lampę oświetleniową przy ul. Miłej. Interweniujący strażnicy miejscy musieli użyć paralizatora i zakuć jednego ze sprawców w kajdanki. Obaj byli agresywni i wulgarni. Trafili na policję.
Bójkę z udziałem siedmiu osób i – jak się potem okazało – noża zauważył operator monitoringu miejskiego obserwując rejon ulic Żeromskiego i Niedziałkowskiego. Uczestnikom nie udało się uciec przed strażą miejską.
Mężczyzna siedział w nocy na przystanku. Strażnikom i załodze pogotowia nie udało się go uratować
Strażnikom miejskim i załodze pogotowia ratunkowego nie udało się uratować życia mężczyźnie, który leżał w nocy na przystanku autobusowymi. Mimo przeprowadzonej resuscytacji, mężczyzna zmarł.
Mężczyzna wyłamał drzwi do mieszkania swojej konkubiny, usiłował się do niego wedrzeć i pobić kobietę. Interweniowali strażnicy miejscy, którzy obezwładnili pijanego i udaremnili mu wejście do wewnątrz. Wezwali również policję.
Radomianin i mieszkaniec powiatu radomskiego pojechali „na gościnne występy” w okolice Kozienic, gdzie pobili 55-letniego mężczyznę i zniszczyli samochód. Szybko trafili w ręce policji, bo jeden ze sprawców zgubił na miejscu zdarzenia… portfel z dokumentami, drugi zaś telefon.
Pracowity weekend dla strażników miejskich. Interweniowali m.in. w parku Kościuszki, bo wandale niszczyli muszlę koncertowa i na placu Małgorzatki, gdzie agresywny mężczyzna kopał w samochód.
Kolejny w tym tygodniu przypadek spalania w piecu niedozwolonych odpadów. Tym razem Straż Miejska interweniowała w firmie na ul. Mazowieckiej.










