Tak było 30 lat temu. Rocznica wprowadznia stanu wojennego
W samo południe pod Kamieniem Węgielnym przy Pomniku Ludzi Skrzywdzonych 25 czerwca 1976 roku złożono kwiaty. Przedstawiciele władz miasta, parlamentarzyści (głównie PiS), byli i obecni członkowie "Solidarności" oraz Stowarzyszenie Osób Internowanych i Represjonowanych w Stanie Wojennym przeszli ulicą Żeromskiego pod magistrat, gdzie otworzono wystawę plenerową "XXX Rocznica – Pamiętamy komunistyczny terror PZPR, SB, ZOMO, ORMO i LWP."
Na kilku stelażach umieszczone zostały zdjęcia z wydarzeń sprzed 30 lat w Radomiu. - Krzyk tej kobiety na plakacie to krzyk stanu wojennego. To krzyk przeciwko likwidacji ludzi, którzy autentycznie walczyli o wolną i niepodległą Polskę. Jaruzelski źle w tej chwili to wszystko interpretuje. Mimo jego wielkich i usilnych starań wejścia w szeregi Solidarności, nie udało mu się złamać i wyeliminować ludzi. Musiał doprowadzić do stanu wojennego. Robił wszystko, by złamać ludzi odważnych. Robił także co mógł, by w nasze szeregi weszli ci, którzy mogliby się z nim dogadać - mówił Andrzej Sobieraj, pierwszy przewodniczący "Solidarności" w regionie radomskim. Podkreślił, że radomianie mogą być dumni. - Bo ten krzyk jest krzykiem tych, którzy od samego początku myśleli, że wolna i niepodległa Polska może być tylko jedna: bez komuny! - dodał.
O godz. 17 w kościele pw. Św. Trójcy odbędzie się msza św. z udziałem pocztów sztandarowych. Następnie w Sali Koncertowej im. Krzysztofa Pendereckiego w zespole szkół Muzycznych o godz. 18.30 wystąpi chór Campanella pod dyrekcją Marii Wrzesińskiej – Siczek z II LO im. Marii Konopnickiej, Magdalena Pawelec oraz Maciej Łagodziński (aktorzy Teatru Powszechnego) a także zespół Renesans. Usłyszymy głównie pieśni patriotyczne. Na obchody rocznicowe zapraszają
prezydent Radomia, Stowarzyszenie Osób Internowanych i Represjonowanych w Stanie Wojennym, NSZZ Solidarność Regionu Ziemia Radomska.
(raa)




