Udawały kuzynki, jedna mówiła do seniorki „ciociu”. Okradły starsze panie w ich mieszkaniach

23 stycznia 2026

Kobiety podające się za kuzynki, w jednym przypadku zgłaszającej, a w drugim sąsiadki, weszły do mieszkań seniorek i wykorzystując chwilę nieuwagi ukradły ich oszczędności. Radomscy policjanci wyjaśniają okoliczności tych kradzieży. Przestrzegamy przed wpuszczaniem do mieszkań nieznanych osób – apeluje policja.

 

 
W ostatnim czasie radomscy policjanci otrzymali dwa zgłoszenia dotyczące kradzieży pieniędzy starszym mieszkankom Radomia. - Do pierwszego zdarzenia doszło na Osiedlu Południe. Do mieszkania 86-latki przyszła kobieta, poinformowała, że jest kuzynką seniorki. Nie przedstawiła się, na przywitanie objęła kobietę zwracając się do niej ciociu, a do jej męża wujku. Starsze małżeństwo wpuściło ją do środka. Wypytywała o zdrowie i sprawiała wrażenie, że dobrze zna ich rodzinę. Kobieta poprosiła o herbatę i najprawdopodobniej wykorzystując chwilę nieuwagi z szuflady ukradła portfel z pieniędzmi. Po czym zadzwonił jej telefon, przekazała, że musi wyjść i za chwilę wróci. Jednak już seniorzy jej nie zobaczyli, natomiast zorientowali się, że zniknęły ich pieniądze - relacjonuje rzeczniczka radomskiej policji Justyna Jaśkiewicz.

Kolejna sytuacja miała miejsce na Osiedlu nad Potokiem. Blisko 90-letnią kobietę wracającą do domu zaczepiła nieznana kobieta. - Przekazała, że ją odprowadzi, następnie weszły razem do klatki, gdzie czekała - jak się później okazało - córka oszustki. Poinformowały, że są kuzynkami sąsiadki, której w tej chwili nie ma i czy mogą u niej zaczekać. Seniorka wpuściła je do mieszkania, poszła do kuchni, by zrobić im herbatę. I to pewnie wtedy kobiety wykorzystując nieuwagę właścicielki ukradły z jej komody pieniądze oraz sztućce - informuje rzeczniczka.

Policja apeluje o ostrożność

- Aby nie paść ofiarą złodziei przede wszystkim należy nie wpuszczać do mieszkania ludzi, których nie znamy. Jeżeli obca osoba weszła do naszego mieszkania, nigdy nie pozostawiajmy jej samej. Oszuści często proszą o sprawdzenie czegoś w  domu, czy - jak w opisanych przypadkach - zrobienie herbaty i w tym czasie korzystając z nieuwagi domownika dokonują kradzieży. Gdy mamy wątpliwości, kim jest osoba, która do nas przyszła, możemy poprosić sąsiada lub znajomego, aby byli blisko nas w czasie takiej wizyty oraz zadzwonić do kogoś bliskiego. Poza tym w każdej sytuacji budzącej podejrzenia można skontaktować się z policją - radzi Justyna Jaśkiewicz. 

Policja apeluje do rodzin i bliskich osób starszych, aby zadbać o bezpieczeństwo seniorów. - Powiedzcie im o zagrożeniach, uczulcie na opisywane przestępcze techniki, z których korzystają oszuści. Pamiętajmy, że tylko nasza ostrożność, czujność i dystans do przekazywanych informacji spowoduje, że nie staniemy się kolejną ofiarą oszustwa - Prosimy o ostrożność i zdrowy rozsądek w kontaktach z osobami pukającymi do naszych mieszkań. Sprawcy przestępstw dokonywanych na seniorach działają w różny sposób często wykorzystując przy tym zaufanie i dobre serce tych ludzi - podkreśla rzeczniczka KMP w Radomiu.

kat

Tags