Wspólnota Samorządowa popiera Kuźmiuka

29 kwietnia 2014
- Zbigniew Kuźmiuk, lat 57, troje dzieci, jedna żona, cały czas ta sama. Osoba publiczna od lat 90., wojewoda, marszałek, poseł. Finansista, człowiek merytoryczny, nie skandalista – tak Ryszard Fałek przedstawia kandydata do PE, którego popiera Wspólnota Samorządowa.



 

Kuźmiuk ( w środku) ma poparcie Wspólnoty Samorządowej- Trudno nie apelować do innych środowisk, by nie głosowali na posła – dodaje szef Wspólnoty, która nie wystawiła własnego kandydata i zdecydowała o wsparciu parlamentarzysty PiS, mimo, że jest on dopiero podział unijnych pieniędzy na czwartym miejscu listy. – Jeśli ktoś będzie glosować na „jedynkę”, czyli posła Jasińskiego, popełnia błąd, bo pozbędziemy się wpływu na podział unijnych pieniędzy - uważa Krzysztof Sońta, który jako poseł zasiadał z Wojciechem Jasińskim w jednym klubie parlamentarnym.

Działacze Wspólnoty samorządowej uważają, że takie stanowisko nie przeszkadza im we współpracy z Prawem i Sprawiedliwością. – Wybraliśmy takiego kandydata, który gwarantuje to, że będzie zabiegał o interesy naszego regionu – mówi Fałek. A Sońta pyta, jaki pożytek mieliśmy z deputowanych Hubner i Bielana?

 

Zbigniew Kuźmiuk za jedną z najważniejszych spraw uważa sprawiedliwy podział unijnych pieniędzy. - Do tej pory było tak, że bogatsi dostawali najwięcej, a biedniejsi mniej – twierdzi poseł PiS, który zapowiada, że jeśli wejdzie do PE, będzie pilnował m.in. losów skargi, jaką jego partia  złożyła w Brukseli. – Parlament Europejski odpowiedział, że przyjrzy się, jak dzielone są środku Unijne na Mazowszu, sprawdzi mechanizm – tłumaczy Kuźmiuk. Obawia się, że jeśli nadal w sejmiku Mazowsza będą te same władze, to „nierówne traktowanie będzie kontynuowane”. 

 

(bdb)