• wiadomości
  • wydarzenia
  • kultura
  • rozrywka

Rodzina 90-latki podziękowała policjantom. Radomianka nie uwierzyła oszustce

19 lutego 2021

90-letnia radomianka odebrała telefon od oszusta, który chciał wyłudzić od niej pieniądze. Policjanci szybko przyjechali do mieszkania seniorki i zaopiekował się kobietą, która jest schorowana, a zdarzenie to wywołało u niej mnóstwo emocji. Rodzina radomianki podziękowała funkcjonariuszom.

 

 

- Do 90-letniej mieszkanki Radomia zadzwoniła kobieta podając się za policjantkę i informując, że jej syn spowodował wypadek. Miał na przejściu potrącić nieletnią i aby uniknąć związanych z tym konsekwencji potrzebne jest kilkadziesiąt tysięcy złotych. Seniorka skontaktowała się z rodziną i okazało się, że to była próba oszustwa. Poinformowano o wszystkim policjantów, którzy natychmiast interweniowali i pojechali do mieszkania seniorki, by ustalić okoliczności. Kilka godzin po zdarzeniu funkcjonariusze otrzymali podziękowania od wnuczki 90-letniej kobiety - relacjonuje Justyna Leszczyńska z radomskiej policji.

Rodzina seniorki podziękowała policjantom z wydziału patrolowo-interwencyjnego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu za bardzo szybką interwencję i zainteresowanie stanem zdrowia starszej kobiety. - 90-latka jest schorowana, a dodatkowo fałszywa informacja, że jej syn kogoś śmiertelnie potrącił wywołała mnóstwo niepotrzebnych emocji, które mogły wpłynąć na jej stan zdrowia. W podziękowaniach wnuczka podkreśliła, że policjanci wykazali się empatią i profesjonalizmem - zaznacza Leszczyńska.

Policja nieustannie apeluje o ostrożność. - Nie bądźmy łatwowierni i nie dajmy się oszukiwać. W przypadku telefonicznej prośby o pożyczkę zawsze sprawdźmy, czy nasz krewny faktycznie potrzebuje pomocy finansowej. Nawet wtedy, gdy rozmowa nie wzbudzi naszych podejrzeń, lepiej się upewnić i nie uprzedzając krewnego oddzwonić do niego na znany nam wcześniej numer. W przypadku jakichkolwiek podejrzeń, że z prośbą o pożyczkę zwrócił się nie członek rodziny, ale podający się za niego oszust należy natychmiast powiadomić policję - radzi Justyna Leszczyńska.

kat

 

 

Tags

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *