• wiadomości
  • wydarzenia
  • kultura
  • rozrywka

Tag: pijany

Pijani mężczyźni niszczyli drzwi autobusu miejskiego i zachowywali się agresywnie. Kierowcy „jedenastki” pośpieszyli z pomocą strażnicy miejscy. Po krótkim pościgu zatrzymali jednego z awanturników – najbardziej agresywnego.

Kobieta poinformowała strażników miejskich, że nietrzeźwy mężczyzna siedzący w lokalu, wcześniej kierował samochodem. Funkcjonariusze zatrzymali kierowcę i uniemożliwili mu dalszą jazdę. Miał 1,8 prom. alkoholu w organizmie.

Ford jechał całą szerokością jezdni. Zatrzymał się na stacji benzynowej, a jego kierowca zauważywszy strażników miejskich wysiadł z auta i próbował się oddalić. Funkcjonariusze musieli użyć w stosunku do pijanego mężczyzny siły.

Blisko 1,5 prom. alkoholu w organizmie miał 45-latek, który spowodował kolizję, a był poszukiwany w związku z innym przestępstwem. Dzięki interwencji żołnierza Żandarmerii Wojskowej nie uciekł z miejsca zdarzenia.

Policjanci ze zwoleńskiej drogówki zatrzymali w Sydole traktorzystę. Jak się okazało, kierowca ciągnika był pijany a do tego miał na sumieniu jeszcze dwa inne, równie ciężkie grzechy, za które teraz odpowie przed wymiarem sprawiedliwości.

Ponad 2 prom. alkoholu miał kierowca, którego zatrzymał 41-latek w Belsku Dużym. Wcześniej jechał za kompletnie pijanym kierowcą i natychmiast zareagował. Ujętego 52-latka przekazał wezwanym na miejsce policjantom.

Grójeccy policjanci po pościgu zatrzymali mężczyznę, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. 49-latek ignorował wydawane mu polecenie do zatrzymania pojazdu. Nie bez powodu – był pijany. Teraz grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.

Pijany kierowca, który został zatrzymany pod Mogielnicą, miał 1,2 prom. alkoholu w organizmie i aż pięć sądowych zakazów prowadzenia pojazdów. Wszystkie za wcześniejszą… jazdę po alkoholu.

Wszystko wskazywało na to, że prowadzący samochód jest pod wpływem alkoholu. Policjant z pierwszego komisariatu – będąc po służbie – zatrzymał fiata, którego kierowca miał ponad 2 prom. alkoholu w organizmie.

Jechał skuterem całą szerokością jezdni na ruchliwej trasie. 35-latek został zatrzymany przez mazowiecką Inspekcję Transportu Drogowego. Tłumaczył, że wypił „tylko kilka piw”, i że jedzie do dziewczyny.