• wiadomości
  • wydarzenia
  • kultura
  • rozrywka

Tag: pobicie

37-letni radomianin, głównym podejrzanym o brutalne pobicie kobiety i młodych mężczyzn pod sklepem Żabka przy ulicy Chrobrego zdążył wyjechać najprawdopodobniej do Wielkiej Brytanii. Wszczęto procedurę uruchomienia Europejskiego Nakazu Aresztowania. – Mężczyzna będzie poszukiwany wszelkimi możliwymi środkami – zapewnia prokurator Beata Galas, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu.

Drugi ze sprawców brutalnego pobicia kobiety i dwóch mężczyzn pod sklepem Żabka usłyszał już prokuratorski zarzut udziału w tym pobiciu. – Prokurator wnioskował do sądu o trzymiesięczny areszt dla 45-latka – poinformowała nas rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Beata Galas. Sąd przychylił się do tej prośby i aresztował podejrzanego.

Zarzut udziału w pobiciu usłyszał 40-letni mężczyzna, który uczestniczył w brutalnym zajściu przed sklepem Żabka przy ul. Miłej w Radomiu. Mocno poturbowana sprzedawczyni trafiła do szpitala. Sąd Rejonowy tymczasowo aresztował 40-latka na okres trzech miesięcy. Policja zatrzymała też kolejnego napastnika, poszukuje trzeciego.

Dzisiaj prokurator zdecyduje, jakie będą losy 40-letniego radomianina, który napadł i brutalnie pobił pod sklepem sprzedawczynię, jej syna i jego kolegę. Kobieta z obrażeniami głównie głowy przebywa w szpitalu.

Dwaj mężczyźni pobili mieszkańca Warszawy. 60-latek z obrażeniami trafił do lekarza, a jego oprawcy do policyjnego aresztu. Jak ustalili śledczy, przestępczy incydent był wynikiem awantury pomiędzy mężczyznami. Napastnicy usłyszeli już zarzut pobicia.

Młodszy mężczyzna bił starszego tak, że aż ten zakrwawiony upadł na ziemię. Pierwszej pomocy udzielili mu strażnicy miejscy i pogotowie ratunkowe. Poszkodowany nie chciał jednak zgłosić napaści na policję.

Czterej mężczyźni pobili trzyosobową rodzinę, której członkowie zwrócili im uwagę, aby zachowywali się ciszej i mniej wulgarnie. Napastnicy chwilę po zdarzeniu zostali zatrzymani i osadzeni w areszcie. Teraz mężczyznom grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.

Mężczyźni najpierw spożywali z pokrzywdzonym alkohol, a później pobili go i zabrali portfel z dokumentami oraz pieniądze. Napastnicy usłyszeli zarzut rozboju i decyzją sądu zostali tymczasowo aresztowani. Za przestępstwo to grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Dwaj młodzi mężczyźni po sprzeczce pobili pod sklepem monopolowym 57-latka. Przyglądały się temu koleżanki siedzące w samochodzie. Potem cała czwórka odjechała z miejsca zdarzenia.

Trzej młodzi ludzie w wieku 14 i 15 lat napadli na terenie gminy Zakrzew na 19-latka i pobili go. Policjanci zatrzymali nieletnich. O ich dalszym losie zadecyduje sąd.