• wiadomości
  • wydarzenia
  • kultura
  • rozrywka

Tag: pobicie

Dwaj młodzi mężczyźni po sprzeczce pobili pod sklepem monopolowym 57-latka. Przyglądały się temu koleżanki siedzące w samochodzie. Potem cała czwórka odjechała z miejsca zdarzenia.

Trzej młodzi ludzie w wieku 14 i 15 lat napadli na terenie gminy Zakrzew na 19-latka i pobili go. Policjanci zatrzymali nieletnich. O ich dalszym losie zadecyduje sąd.

Zakrwawiony mężczyzna leżał nocą na ławce na ulicy Mazowieckiego. Zauważyli to pracownicy monitoringu miejskiego i powiadomili Straż Miejską. Funkcjonariusze ujęli 28-letniego sprawcę pobicia.

Na trzy miesiące do tymczasowego aresztu trafił 40-latek podejrzany o uszkodzenie mienia i groźby kierowane wobec swojej byłej partnerki i jej konkubenta. Za popełnione przestępstwa grozi mu wysoka kara, gdyż mężczyzna dopuścił się czynów w warunkach recydywy.

Oseimnastolatek wraz z kompanem mieli pobić w okolicach tunelu dworcowego od strony ul. Mazowieckiego mężczyznę. Ten szukał ratunku u patrolu Straży Miejskiej. Funkcjonariusze ujęli jednego ze sprawców, drugi uciekł. Poszukuje go policja.

Strażnicy miejscy znaleźli w parku Kościuszki pobitego mężczyznę. Jak się potem okazało poturbowany został m.in. przez 17-latka. Strażnicy miejscy ujęli go. Chłopak był pijany.

Przygodna znajomość i wspólne picie alkoholu skończyło się źle dla obu uczestników: 35-latek trafił za rozbój do aresztu, a zaatakowany mężczyzna stracił pieniądze.

Pod budynkiem Lasów Państwowych agresywny mężczyzna szarpał kobietę. Na miejsce pojechali strażnicy miejscy. Obezwładnili i zakuli w kajdanki napastnika, który był pijany i prawdopodobnie zażywał środki psychoaktywne lub dopalaczy. Karetka zawiozła go do szpitala.

Dwaj mężczyźni zaatakowali w Warce pracownika sezonowego, który przechodził obok stacji paliw. Pobili, przewrócili, a następnie zabrali mu torbę z telefonem i portfelem, w którym były dokumenty z pieniędzmi.

Policjanci zatrzymali czterech mieszkańców Radomia w związku z pobiciem 23-latka. Jeden z nich, 17-letni, usłyszał już zarzut, natomiast o konsekwencjach, jakie poniosą trzej nieletni zadecyduje sąd.