Reklama
Reklama

Tag: policja

Alternatory, wkrętarki, wiertarki oraz baterie z podrobionymi znakami towarowymi znanych firm wprowadzał do obrotu mężczyzna zatrzymany przez grójeckich policjantów. Straty, na jakie naraził producentów, sięgają blisko 340 tys. zł. Zatrzymany usłyszał zarzut; grozi mu kara do dwóch lat pozbawienia wolności.

Mieszkaniec Radomia ukradł artykuły spożywcze, po czym zaatakował interweniującego pracownika sklepu. Krótko po tym trafił do policyjnej celi. Odpowie za kradzież rozbójniczą oraz uszczerbek na zdrowiu. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Ponad 3 prom. alkoholu, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i ucieczka przed patrolem – tak zakończyła się jazda 47-letniego motorowerzysty zatrzymanego przez policjantów drogówki w Nowinach. Mężczyzna próbował uciekać przez pola i las, jednak został szybko zatrzymany.

Ponad 50 tys. paczek papierosów bez polskich znaków skarbowych zabezpieczyli funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Radomiu. 46-letni mieszkaniec Radomia odpowie za przestępstwo karnoskarbowe. Ze wstępnych ustaleń wynika, że wprowadzenie do obrotu takiej ilości nielegalnych wyrobów naraziłoby Skarb Państwa na utratę ponad 1 mln 700 tys. zł.

Trzy wypadki i 18 kolizji drogowych odnotowała policja w weekend na terenie miasta i powiatu radomskiego. Na ulicy Zientarskiego w Radomiu samochód prowadzony przez 31-latkę przygniótł 63-letniego mężczyznę do innego auta. Kobieta nie mia prawa jazdy.

Groźny wypadek na drodze krajowej numer 12 w Atalinie. Do szpitala przewieziono troje dzieci w wieku od 6 do 14 lat. Warunki do jazdy były bardzo złe. Policja apeluje o ostrożność.

Nielegalna aparatura do produkcji bimbru, setki litrów zacieru, amunicja przechowywana niezgodnie z przepisami oraz nielegalnie pozyskanego dzika. To wszystko – a wcześniej także alkohol własnej produkcji – ujawnili policjanci z Kozienic u 68-letniego mężczyzny. Sprawa ma charakter rozwojowy.

Pan Piotr twierdzi, że został bezpodstawnie zatrzymany przez policję, a na dodatek pobity pałką podczas przesłuchania na komendzie w Kozienicach. Jako dowód przedstawia lekarską obdukcję, kartę informacyjną ze szpitala i zdjęcia. Ma też nagrania, ale na razie ich nie udostępnia. Zdaniem policji, interwencja ta wyglądała zupełnie inaczej, ale jednocześnie wyjaśnia okoliczności, w jakich przebiegała.

49-letni kierowca Toyoty prawdopodobnie zasnął za kierownicą i zjechał do przydrożnego rowu. Podróżujący z nim 5-letni chłopiec został przetransportowany Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym do szpitala.

Policjanci codziennie interweniują wobec osób lekceważących przepisy. W ostatnich dniach zatrzymali kilku kierowców, którzy popełnili przestępstwa i prowadzili auta pod wpływem alkoholu. Dwóch z nich miało sądowe zakazy kierowania pojazdami.

Reklama