Przebudowa Żółkiewskiego zagrożona

20 sierpnia 2014
Problemy z planowaną przebudową ul. Żółkiewskiego. Wykonawca nie chce rozpocząć robót i spiera się z MZDiK o położenie nowego asfaltu na nawierzchniach ulic, którymi mają być poprowadzone objazdy.  



 

Dyrektor Tkaczyk poinformował o problemach dziennikarzyDziś MZDiK ostatecznie wezwał konsorcjum Przedsiębiorstwa Inżynieryjnego IMB Podbeskidzie ze Skoczowa oraz Kieleckiego Przedsiębiorstwa Robót Drogowych z Kielc do rozpoczęcia robót. Zgodnie z umową ma ono przebudować Żółkiewskiego oraz zbudowwać nowe wiadukty nad linią kolejową numer 8. - Jeśli do jutra konsorcjum nie zacznie prac i nie uzupełni wymaganych dokumentów, podejmiemy decyzję o odstąpieniu od umowy dotyczącej realizacji tej inwestycji - zapowiada dyrektor radomskich drogowców Kamil Tkaczyk.

Jak zapewnia, przez ostatnie dwa miesiące MZDiK wielokrotnie prowadziło bardzo trudne rozmowy z przedstawicielami konsorcjum. - Dotyczyły one wykonania robót określonych w tzw. programie funkcjonalno-użytkowym. Zgodnie z tym dokumentem, z uwagi na bardzo krótki czas realizacji inwestycji (do końca 2015 r., przyp. autor), przebudowywany odcinek Żółkiewskiego musi być zamknięty dla ruchu. W praktyce oznacza to, że nawierzchnie ulic, którymi będą poprowadzone objazdy w czasie budowy nowych wiaduktów nad torami, wymagają odpowiedniego wzmocnienia i dostosowania do zwiększonego ruchu kołowego - wyjaśnia dyrektor.

 

Tymczasem, konsorcjum chce, by prace na Żółkiewskiego prowadzić przy jednoczesnym utrzymaniu ruchu na wiadukcie. - Nie chce wykonać nakładek, ponieważ - jak twierdzi - w kosztach całej inwestycji nie uwzględnił wartości robót związanych z realizacją nowego asfaltu na drogach objazdowych. Wykonawca nie przedstawił też dotąd dwóch najważniejszych dokumentów mających wpływ na realizację robót, mianowicie harmonogramu realizacji inwestycji oraz zasadniczego wykazu robót stałych - tłumaczy dyrektor Tkaczyk.

2- Prace, których konsorcjum do tej pory nie rozpoczęło, to sfrezowanie nawierzchni i ułożenie nowej warstwy ścieralnej z betonu asfaltowego wraz z regulacją studni i wykonaniem oznakowania poziomego na ulicach: Kozienickiej, Struga i 11 Listopada. Zgodnie z programem funkcjonalno-użytkowym, prace te muszą być wykonane przed wprowadzeniem objazdów, a po przywróceniu stałej organizacji ruchu nawierzchnie tych trzech ulic muszą być ponownie odtworzone - tlumaczy rzecznik MZDiK Dariusz Dębski.

MZDiK przekonuje, że jeśli ustapi, narazi się na zarzuty nierównego traktowania firm, które mogłyby podnieść inne przedsiębiorstwa startujące w przetargu. To z kolei mogłoby narazić miasto na roszczenia finansowe ze strony tych firm.

- Jeśli do jutra konsorcjum nie rozpocznie robót i nie uzupełni wymaganych dokumentów, 22 sierpnia u podejmiemy decyzję o odstąpieniu od umowy na realizację tej inwestycji. Tego samego dnia powołamy specjalną komisję, która zinwentaryzuje wartość wykonanych dotąd prac. W przypadku odstąpienia od obecnej umowy nowe postępowanie przetargowe ogłosimy tuż po zakończeniu prac komisji inwentaryzacyjnej - ostrzega Kamil Tkaczyk. Podkreśla, że nowe zamówienie będzie obejmowało jedynie budowę obiektów mostowych bez przebudowy miejskiego odcinka trasy krajowej numer 9. Ma to związek z dofinansowaniem unijnym do tej inwestycji, które musi być rozliczone do końca 2015 r.

W przypadku odstąpienia od umowy,wykonawcy zostanie naliczona kara umowna w wysokości 10 proc. zaakceptowanej przez niego wartości kontraktowej. To 4 mln 380 tys. zł.

 

(kat, bdb)

 

Fot.: MZDiK

Reklama