Pociąg potrącił 17-letniego Dominika. Śledztwo w sprawie wypadku przejęła Prokuratura Okręgowa w Radomiu

25 lutego 2026

17-latek wysiadł z wagonu, żeby pomóc kobiecie wynieść wózek. Kiedy chciał wrócić, drzwi przycięły mu rękę, skład ruszył i Dominik został wciągnięty pod koła. Ciężko ranny nastolatek został przewieziony z Radomia do szpitala w Warszawie, gdzie walczy o życie. Teraz Prokuratora Okręgowa w Radomiu wszczęła śledztwo w sprawie tego wypadku kolejowego.

 

Zdjęcie ilustracyjne

 

Do dramatycznego zdarzenia - przypomnijmy - doszło 14 lutego na stacji kolejowej w Woli Bierwieckiej. Dominik Hołuj, mieszkaniec gminy Stromiec razem z mamą jechał pociągiem z Radomia. W Woli Bierwieckiej w gminie Jedlińsk pomógł kobiecie wynieść na peron wózek dla dziecka. Kiedy 17-latek chciał wrócić do wagonu, drzwi się zamknęły i przycięły jego rękę. Skład ruszył, Dominik spadł z peronu pod koła. Został bardzo poważnie ranny ; przewieziono go do Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego  w Radomiu. Tam przeszedł wielogodzinną operację, został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej. Po kilku dnia 17-latka przetransportowano do szpitala w Warszawie. Jego stan jest bardzo ciężki, trwa walka o jego życie.

- Trwają czynności ukierunkowane na ustalenie wszystkich istotnych okoliczności związanych z przebiegiem wypadku. Prokurator zlecił policji zabezpieczenie wszelkiej dokumentacji oraz materiałów dźwiękowych i wizualnych, związanych z wypadkiem oraz z oceną stanu technicznego pociągu. Zabezpieczono monitoring z zapisem przebiegu zdarzenia, przesłuchiwani są świadkowie. Ustalane są przyczyny wypadku - informuje rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Aneta Góźdź.

Pracują dwie komisje

O zdarzeniu powiadomiono Państwową Komisję Badania Wypadków Kolejowych. Wyniki prac tej komisji stanowić będą uzupełnienie materiału dowodowego, w oparciu o który prokurator ostatecznie zdecyduje, czy i kto poniesie odpowiedzialność za zaistniałe zdarzenie i jego skutki. 

Specjalną komisję powołały też Koleje Mazowieckie, właściciel pociągu, który potracił Dominika. Jak poinformowała Donata Nowakowska, rzeczniczka KM, komisja kolejowa ustala wszelkie okoliczności tego wypadku. Zabezpieczony został monitoring z pociągu, a także monitoring peronowy. Szczegółowo analizowane i sprawdzane są wszelkie aspekty związane z tym zdarzeniem.

Bożena Dobrzyńska

Tags