Groził ratownikowi medycznemu pozbawieniem życia i uderzył go w głowę. Pijany 54-latek usłyszał zarzuty
Pijany mężczyzna groził personelowi izby przyjęć szpitala w Lipsku. Policjanci zatrzymali 54-latka, który znieważył również ratownika i naruszył jego nietykalność cielesną. Napastnik usłyszał już zarzuty. Grozi mu do trzech lat więzienia.
Do zdarzenia doszło w miniony poniedziałek. - Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Lipsku otrzymał zgłoszenie od lekarza pogotowia ratunkowego o nietrzeźwym pacjencie. Mężczyzna przebywający na izbie przyjęć zachowywał się agresywnie i groził personelowi medycznemu. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów. Funkcjonariusze ustalili, że 54-latek znajdując się w stanie nietrzeźwości ubliżał personelowi medycznemu. Jednemu z ratowników groził pozbawieniem życia, a także naruszył jego nietykalność cielesną, uderzając go w głowę - relacjonuje rzeczniczka lipskiej policji st. asp. Monika Karasińska.
Agresor został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi. Następnego dnia, po wytrzeźwieniu, usłyszał zarzuty dotyczące naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, znieważenia go oraz kierowania gróźb karalnych.
54-latek przyznał się do zarzucanych mu czynów. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności.
kat






