Reklama

Kolejny kierunek znika z siatki połączeń Lotniska Warszawa-Radom. Ale Wizz Air obiecuje…

28 lutego 2024

Nie tylko na Kretę i do Egiptu nie polecimy w tym sezonie z radomskiego lotniska. PL LOT usunęło z letniej siatki rejsy do Czarnogóry. Natomiast „trzyma się mocno” kierunek do Larnaki na Cyprze, a szef Wizz Aira, która to firma realizuje połączenia, zapewnia, że jest zadowolony ze współpracy z portem na Sadkowie. I… zapowiada nowe kierunki. Ale jeszcze nie teraz.

 

Z LOT-em nie polecimy do Podgoricy (fot. PPL)

 

Jak już pisaliśmy, kilka dni temu Itaka odwołała wycieczki na Kretę z wylotem z Radomia, a już 10 marca (czyli półtora miesiąca wcześniej niż planowano) odwołane będą połączenia do egipskiego Szarm El-Szejk. Wkrótce potem okazało się, że w sezonie letnim nie polecimy też z Sadkowa do egipskiego Marsa Alam – to kolejny kierunek, który odwołała Itaka. Teraz zaś swoje cięcia w radomskiej siatce rozpoczął LOT: z systemu rezerwacyjnego przewoźnika wynika, że zawieszone zostało połączenie z lotniska Warszawa-Radom do Podgoricy. Zgodnie z pierwotnym rozkładem, loty do stolicy Czarnogóry miały być realizowane raz w tygodniu od 23 czerwca do 29 września.

Z Wizz Airem do Londynu?

Jak pisze portal Fly4free.pl, "paradoksalnie, najbardziej zadowolony z obecności w Radomiu jest węgierski Wizz Air, który lata stąd do cypryjskiej Larnaki".

– Wierzcie lub nie, ale jesteśmy zadowoleni z wyników naszej trasy z Radomia. Pewnie mało kto się tego spodziewał, było wiele głosów, że uruchamiamy tę trasę z politycznych pobudek i pod presją. Ale Radom jest dla nas bardzo interesującym lotniskiem jako dodatek do naszej oferty z Lotniska Chopina. Wciąż uczymy się tego rynku, na razie skala zainteresowania Larnaki jest zgodna z naszymi oczekiwaniami i jeśli ten poziom zostanie utrzymany – a nie widzę żadnych powodów, aby miało tak nie być – będziemy dodawać kolejne trasy z Radomia. Choć z uwagi na brak dostępnych samolotów na pewno nie stanie się to w nadchodzącym sezonie letnim. Czy polecimy z Radomia do Londynu? Wiem, że takie są oczekiwania w Radomiu. To jest jeden z kierunków, który bierzemy pod uwagę – powiedział podczas spotkania z dziennikarzami w Warszawie Jozsef Varadi, prezes Wizz Aira.

Naturalne zmiany

Tymczasem PPL, właściciel radomskiego lotniska w komunikacie prasowym komentuje: " Zmiany – zwłaszcza w przypadku rejsów czarterowych – są naturalne i dotyczą wszystkich biur podróży oraz funkcjonujących lotnisk, nie tylko lotniska w Radomiu. Oferta i rozkłady lotów portów lotniczych nieustannie ewoluują, aby dopasować się do potrzeb pasażerów".

PPL przypomina, że sezon lato 2024 z wylotami z lotniska w Radomiu zaczyna się wcześniej niż rok temu, bo pierwsze loty zaplanowano już na 25 maja.

-  Na wylot wakacyjny do Antalyi z Radomia nasi klienci mają do wyboru dwa dni w tygodniu,  soboty i środy. Wydłużamy też sezon wylotowy z Radomia do połowy października. Sprzedaż naszej oferty lato 2024 jest na zadowalającym poziomie i nie planujemy zmian w programie lotów na ten sezon – mówi z kolei Kaan Ergün z COO Coral Travel Poland.

PPL zapewnia, że partnerzy dotychczas współpracujący z lotniskiem – biura podróży i linie lotnicze - kontynuują współpracę przedłużając lub nawet poszerzając swoją ofertę, ponieważ widzą potencjał lotniska.

Nie komentują szeroko

"Rezygnacja z jakiegoś kierunku dotyczy wszystkich lotnisk w Polsce i nie jest ewenementem, również w trakcie trwania sezonu – choć z uwagi na skalę, takie zmiany na większych lotniskach są mniej widoczne i nie są tak szeroko komentowane. Temat ostatecznej siatki połączeń z Radomia na lato 2024 jest cały czas otwarty. Wraz ze zbliżającym się sezonem wypoczynkowym PPL zarządzające portem spodziewa się zwiększonego zainteresowania na wyjazdy z Lotniska Warszawa-Radom" - czytamy w komunikacie.

Od połowy stycznia (kiedy zaczęły się ferie zimowe dla województwa mazowieckiego), kiedy w tym roku otworzył się sezon, aż do 25 lutego Lotnisko Warszawa-Radom odprawiło 9 tys. 897 pasażerów - podaje PPL.

kat, bdb

Tags