Pozwolił 8-latkowi prowadzić auto. Ma zarzuty
Do zdarzenia doszło w miniony poniedziałek w Gielniowie, na skrzyżowaniu
dróg nr 12 i 728. 8-letni chłopiec, kierując oplem corsą nie ustąpił
pierwszeństwa przejazdu i doprowadził do zderzenia z dwoma innymi
pojazdami. Policjanci sprawdzili stan trzeźwości 38-letniego mężczyzny,
ojca dziecka, który podczas tego zdarzenia przebywał w samochodzie.
Mężczyzna miał 2,3 prom.alkoholu w organizmie. Chłopiec i jego ojciec z
obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala.
- Wczoraj
mężczyzna został przesłuchany przez policjantów i usłyszał zarzut
narażenia małoletniego syna na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty
życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Okazało się rownież, że
ojciec utracił uprawnienia do kierowania pojazdami w 2010 r. za
prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości - mówi rzeczniczka KWP w
Radonmiu Alicja Śledziona.
Za popełnione przestępstwa mężczyźnie
grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności, gdyż ciąży na nim
obowiązek opieki nad dzieckiem. Prokurator zastosował wobec niego środek
zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru oraz zakazu opuszczania
kraju.
(kat)




