Z policji
Policjanci rozbili grupę, która trudniła się kradzieżami ciągników i maszyn rolniczych. Podejrzani – dwaj bracia oraz dwaj synowie jednego z mężczyzn – wpadli na gorącym uczynku. Cała czwórka została tymczasowo aresztowana.
Policyjni negocjatorzy uratowali 36-latkę, która chciała popełnić samobójstwo skacząc z dachu domu. Po niemal dwóch godzinach funkcjonariuszom udało się nakłonić kobietę, by pozwoliła sobie pomóc. Negocjator spokojnie i bezpiecznie sprowadził desperatkę. Została ona przewieziona do szpitala.
Samochód jechał od krawężnika do krawężnika. Jechał Wyścigową „zygzakiem”. Jak się okazało potem, miał prawie 3 prom. alkoholu w organizmie. Dalszą jazdę uniemożliwił mu policjant będący po służbie. Mężczyzna odpowie teraz za nieodpowiedzialne zachowanie przed sądem.
Niecodzienną interwencję przeprowadzili wczoraj policjanci z komisariatu w Skaryszewie. Kobieta, która kilka dni wcześniej urodziła dziecko, wymagała natychmiastowej pomocy lekarskiej. Funkcjonariusze włączyli w radiowozie sygnały uprzywilejowania i eskortowali samochód z kobietą do szpitala.
Zamiast utylizować podrabianą odzież i perfumy zabezpieczoną u przestępców, transportowali ją do magazynów pod Radomiem. Policjanci wspólnie prokuratorami oraz funkcjonariuszami Ministerstwa Finansów rozbili grupę, która zajmowała się tym procederem. Wśród zatrzymanych jest radomski przedsiębiorca oraz pracownicy skarbówki.
Policyjny dron nagrał, jak mężczyźni podpalali trawy (WIDEO)
Na filmiku zrobionym przez policyjnego drona widać, jak mężczyźni podpalają trawy. 59-letni mieszkaniec powiatu radomskiego został ukarany mandatem karnym za wypalanie traw, wobec dwóch pozostałych sprawców również zostaną wyciągnięte konsekwencje prawne.
– W szpitalu jest bomba! – tak brzmiąca informacja telefoniczna dotarła na numer alarmowy. Policjanci szybko ustalili, że dzwoni 15-letnia pacjentka, a alarm oczywiście był fałszywy. O konsekwencjach, jakie poniesie za to nieodpowiedzialne zachowanie zadecyduje sąd dla nieletnich.
Ponad 1700 paczek papierosów zabezpieczyli funkcjonariusze z wydziału dw. z przestępczością gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Radomiu i zatrzymali kobietę, która posiadała nielegalne wyroby.
60-latek, który groził wysadzeniem bloku i nie chciał wpuścić policji do mieszkania, najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie – zdecydował sąd. Mężczyzna odpowie za narażenie mieszkańców budynku na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.
43-letni mężczyzna miał w domu nielegalną broń i amunicję
Prawie tysiąc sztuk amunicji oraz siedem jednostek broni zabezpieczyli policjanci z Lipska. Nielegalny arsenał znajdował się na posesji 43-latka w jednej z miejscowości powiatu lipskiego. Mężczyzna usłyszał już zarzut. Teraz jego dalszym losem zajmie się sąd.














