• wiadomości
  • wydarzenia
  • kultura
  • rozrywka

Tag: pijany

37-latek miał w organizmie ponad 3 prom. alkoholu i usiłował wsiąść za kierownicę samochodu. Jazdę, zabierając kluczyki, uniemożliwił mu będący po służbie policjant z zespołu operacyjno-rozpoznawczego drugiego komisariatu w Radomiu.

Jadąc rano na służbę zatrzymali pijanego kierowcę, który prowadził samochód całą szerokością jezdni. 38-latek został przez policjantów przekazany radomskiej drogówce. Jak się okazało, mężczyzna nie miał też uprawnień do kierowania samochodami, ale za to w organizmie – ponad 3 prom. alkoholu.

Operator monitoringu miejskiego zobaczył na ulicy Kilińskiego chwiejącego się mocno, młodego mężczyznę, który wsiadł do BMW i ruszył kierując się w stronę Osiedla XV-lecia. Samochód i kierowcę na wysokości ulicy Kusocińskiego i zatrzymali strażnicy miejscy.

Pijany ojciec opiekował się dwuletnim synkiem. Strażnicy zatrzymali 37-latka na ul. Żeromskiego, gdzie spacerował z chłopcem. Dzieckiem zaopiekowała się babcia, a mężczyzna został odwieziony na komisariat policji.

Policjant zatrzymał samochód, bo podejrzewał, że kierowca może być pod wpływem alkoholu. Będący po służbie nie pomylił się; udaremnił dalszą jazdę nieodpowiedzialnemu kierowcy i powiadomił o zdarzeniu dyżurnego komendy.

Prawie 3 prom. alkoholu w organizmie miał kierowca mazdy, którego zatrzymali funkcjonariusze Samodzielnego Pododdziału Prewencji KMP w Radomiu. Mężczyzna odpowie przed sądem. Poza utratą prawa jazdy, grozi mu jeszcze kara pozbawienia wolności.

Stracił panowanie nad samochodem i uderzył w drzewo. 19-latek był nietrzeźwy i poszukiwany w celu odbycia zaległej kary pozbawienia wolności. Trafił do aresztu, gdzie spędzi najbliższe kilkanaście miesięcy.

Blisko 2 prom. alkoholu w organizmie miał kierowca forda, któremu dalszą jazdę uniemożliwił inny kierowca i o zdarzeniu poinformował policję. 57-letni mieszkaniec Radomia za popełnione przestępstwo odpowie przed sądem.

Opel na przysuskich numerach rejestracyjnych jechał „wężykiem”. Zatrzymali go na Michałowie strażnicy miejscy. Kierowca był wulgarny i agresywny, dlatego funkcjonariusze założyli mu kajdanki. Jak się okazało, 38-latek był pijany.

Siedemnastolatek bez prawa jazdy kierując samochodem po pijanemu, doprowadził do wypadku drogowego, w którym ranni zostali dwaj inni nastolatkowie. Mieszkaniec powiatu grójeckiego najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.