Tag: pościg

Pościg, uszkodzone radiowozy, próba potrącenia policjanta, wreszcie kilkanaście strzałów. Tak w największym skrócie wyglądała próba kontroli drogowej w Grójcu, a potem zatrzymania kierowcy volkswagena. Ostatecznie mężczyzna został zatrzymany po kilkudziesięciu kilometrach w powiecie radomskim. Okazało się, że był pijany.

Policjanci radomskiej drogówki zatrzymali do kontroli dwóch kierowców, którzy – jak się okazało – byli poszukiwani. Jeden z nich uciekał najpierw autem, a potem porzucił je i kontynuował ucieczkę pieszo. Obydwaj trafili do policyjnych aresztów, a następnie do zakładów karnych w celu odbycia kary pozbawienia wolności.

Dopiero po pościgu, w trakcie którego kierowca hondy łamał wszelkie przepisy, próbował zepchnąć ścigający go radiowóz z drogi, doprowadzając do kolizji  z policyjnym autem, został zatrzymany 29-letni obywatel Gruzji. Wcześniej ukradł paliwo na stacji w Odrzywole. Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Grozi mu kara do pięciu lat więzienia.

Przewrócił znaki drogowe, demolował betonowe kosze na śmieci, a gdy interweniowali strażnicy miejscy, próbował uciec. Po pościgu został zatrzymany, ale nadal zachowywał się agresywnie: szarpał się z mieszkańcami kamienicy, gdzie próbował się schronić, znieważył funkcjonariusza.

20-letni kierowca driftował w obszarze zabudowanym w Tczowie (powiat zwoleński). Audi, którym kierował, miało na liczniku 95 km/h, ale próba ucieczki przed policyjnym radiowozem zakończyła się zatrzymaniem drogowego pirata. Mężczyzna prawo jazdy posiadał od roku.

 
Kierowca peugeota na niemieckich numerach rejestracyjnych nie zatrzymał się do policyjnej kontroli i uciekał funkcjonariuszom m.in. bez włączonych świateł mijania. Po pościgu mężczyzna w końcu zatrzymał się, bo… uderzył w dwie uliczne latarnie kompletnie niszcząc samochód.

Policjanci z trzech komend z terenu dwóch województw ścigali nietrzeźwego 35-latka, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej w Tomaszowie Mazowieckim. Prokuratura Rejonowa w Przysusze przedstawiła mężczyźnie zarzuty, a sąd go aresztował. Grozi mu teraz do pięciu lat więzienia.

31-letni kierowca wcześniej próbował uniknąć kontroli drogowej, uciekając przed policjantami oplem. Okazało się, że nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdów. Grójeccy policjanci zatrzymali go po pościgu. Teraz grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności i zakaz prowadzenia pojazdów.

Kamera miejskiego monitoringu zauważyła w centrum Radomia, m.in. u zbiegu ulic Kelles-Krauza i 25 Czerwca, młodego mężczyznę, który kopał i rozrzucał elektryczne hulajnogi. To samo robił potem na ul. Kusocińskiego. Straż Miejska ujęła go po pościgu.

Kierowca suzuki został zatrzymany przez policjantów z grójeckiej drogówki, po tym jak zlekceważył polecenie zatrzymania pojazdu. Jak się okazało, 47-latek podjął próbę ucieczki, ponieważ miał 2 prom. alkoholu w organizmie. Może mu grozić do pięciu lat pozbawienia wolności.

Reklama