Tag: zarzuty

Wszczął w domu awanturę, a następnie znieważył i naruszył nietykalność cielesną interweniujących policjantów. Mężczyzna został zatrzymany przez grójeckich policjantów, a Sąd Rejonowy w Grójcu aresztował go na trzy miesiące.

Trzy zarzuty usłyszał 28-latek podejrzany o zamordowanie swojej byłej partnerki w Kozienicach. Najpoważniejszy jest ten o pozbawieniu życia 25-letniej kobiety. Mężczyzna przyznał się do winy. Prokuratura Rejonowa w Kozienicach wystąpiła do sądu o tymczasowy areszt dla mężczyzny.

Zarzut usiłowania zabójstwa sformułowała prokuratura wobec 37-letniego radomianina, który brutalnie pobił sprzedawczynię Żabki przy ul. Chrobrego. Do sądu trafił wniosek o wydanie postanowienia o zastosowaniu tymczasowego aresztu dla mężczyzny, którego miejsce pobytu nie jest znane.

37-letni radomianin, głównym podejrzanym o brutalne pobicie kobiety i młodych mężczyzn pod sklepem Żabka przy ulicy Chrobrego zdążył wyjechać najprawdopodobniej do Wielkiej Brytanii. Wszczęto procedurę uruchomienia Europejskiego Nakazu Aresztowania. – Mężczyzna będzie poszukiwany wszelkimi możliwymi środkami – zapewnia prokurator Beata Galas, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu.

Drugi ze sprawców brutalnego pobicia kobiety i dwóch mężczyzn pod sklepem Żabka usłyszał już prokuratorski zarzut udziału w tym pobiciu. – Prokurator wnioskował do sądu o trzymiesięczny areszt dla 45-latka – poinformowała nas rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Beata Galas. Sąd przychylił się do tej prośby i aresztował podejrzanego.

Czterech mężczyzn i kobietę podejrzanych o kradzież jabłek z prywatnych sadów na terenie gminy Chynów zatrzymali policjanci. Zgromadzony przez nich materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zarzutów popełnienia kilku kradzieży i uszkodzenia mienia.

Blisko 460 g środków odurzających i substancji psychotropowych oraz 21 sztuk amunicji znaleźli grójeccy kryminalni w mieszkaniu 30-latka. Policjanci zatrzymali mężczyznę, który usłyszał trzy zarzuty, a sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt.

Kobieta, która prowadząc samochód po zażyciu narkotyków, spowodowała wypadek na obwodnicy południowej Radomia, w którym zginęła jedna osoba, została przez sąd aresztowana na dwa miesiące. Wcześniej usłyszała prokuratorskie zarzuty.

40-letnia kobietę, która miała w domu pocisk i jej 47-letni znajomy, który pomógł jej przenieść go z lasu usłyszeli prokuratorskie zarzuty. W chwili zatrzymania oboje byli nietrzeźwi, badanie wykazało u kobiety 2,5 prom. alkoholu w organizmie, natomiast u mężczyzny 2 prom. Oboje trafili do policyjnego aresztu, a po wytrzeźwieniu zostali przesłuchani.

„Zarzuty, jakie dr hab. Agnieszka Saracen kieruje pod adresem Uczelni, są w pewnym stopniu efektem jej własnej pracy na Wydziale Nauk Medycznych” – pisze w oświadczeniu Uniwersytetu Technologiczno-Humanistycznego, jej rzecznik prof. Dariusz Trześniowski. I dodaje, że są „podyktowane rozgoryczeniem i zawodem”.

Reklama