Reklama

54-latek stracił 140 tys. zł, bo zaufał oszustowi oferującemu zysk z kryptowalut

25 stycznia 2024

140 tys. zł stracił 53-letni mieszkaniec powiatu kozienickiego inwestując w kryptowalutę. Cały proceder trwał kilkanaście dni. Mężczyzna poprzez giełdę kryptowalut chciał zainwestować swoje pieniądze. Licząc na zyski, stał się ofiarą oszustwa. Zrozumiał to wówczas, gdy nie otrzymał rzekomo zarobionych pieniędzy na platformie, a stracił swoje oszczędności. Wówczas zgłosił sprawę na policję.

 

Zdjęcie ilustracyjne

 

W miniony poniedziałek do Komendy Powiatowej Policji w Kozienicach zgłosił się 54-letni mieszkaniec powiatu kozienickiego, który został oszukany przy inwestycjach w kryptowaluty. - Z relacji pokrzywdzonego wynikało, że od stycznia kontaktował się z nim telefonicznie z rzekomym przedstawiciele platformy giełdy krytowalut. Pokrzywdzony zawierzył rozmówcy, który poinformował go, że na jego koncie zgromadzone są duże środki z inwestycji. Aby je wypłacić, polecił pokrzywdzonemu wpłacenie kwoty 140 tys. zł na platformę. Obiecywał przy tym, że zostaną zwrócone również z wpłaconą kwotą 140 tys. zł. Niestety mężczyzna dał się przekonać i kilka dni później rozpoczął współpracę z nieznajomym i przelał pieniądze do różnych odbiorców poprzez pośredników płatności, które wskazał mu oszust. Gdy środki rzekomo wypracowane na koncie inwestycyjnym nie pojawiły się na koncie bankowym zgłaszającego, wówczas zrozumiał, że został oszukany. Cały proceder odbył się po uprzednim zainstalowaniu przez pokrzywdzonego programu do zdalnej obsługi pulpitu komputerowego - relacjonuje podkom. Ilona Tarczyńska z kozienickiej policji.

Teraz policjanci z Kozienic ustalają wszystkie okoliczności sprawy. - Apelujemy o szczególną ostrożność w kontaktach telefonicznych z osobami proponującymi świadczenie usług finansowych. Wszelkie portale, giełdy służące do inwestowania należy dokładnie zweryfikować. Tylko zachowując czujność, możemy uchronić się przed utratą swoich oszczędności - podkreśla podkom. Tarczyńska.

kat

 

Tags