Tag: sesja

Radni zgodzili się, by podnieść limit, do którego prezydent może udzielić pożyczki podmiotowi zewnętrznemu. To otwiera Radomiakowi drogę do ubiegania się o wsparcie finansowe od miasta. Klub sportowy jest w złej kondycji ekonomicznej.

Mateusz Tyczyński, dotychczasowy zastępca prezydenta Radomia, został wybrany przewodniczącym rady miejskiej. W skład prezydium weszli także przedstawiciele, a właściwie przedstawicielki, Radomskiego Paktu Samorządowego Radosława Witkowskiego. To Wioletta Kotkowska (KO), Magdalena Lasota (KO) i Agnieszka Stolarczyk (PSL/Trzecia Droga).

Pierwsza sesja Rady Miejskiej w Radomiu w kadencji 2024 – 2029 odbędzie się jutro, 7 maja o godz. 14 w ratuszu w Rynku. Nowo wybrani radni – podobnie jak prezydent – złożą ślubowanie – oraz wybiorą przewodniczącego rady oraz jej prezydium.

Były podziękowania – wzajemne i dla współpracowników, urzędników – prawie żadnych krytycznych ocen, o jakiejkolwiek awanturze nie wspominając. Wszystko dlatego, że była to nie tylko ostatnia sesja VIII kadencji Rady Miejskiej w Radomiu, ale i uroczysta.

Radni ani nie wybrali wiceprzewodniczącego, ani nie odwołali szefa jednej z komisji. Na wszystkie propozycje wprowadzenia zmian w prezydium i komisjach przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej mówili „nie”. – Pięć lat temu wzięliście całą odpowiedzialność za Radom, to dotrwajcie tak do końca kadencji – brzmiała ich argumentacja.

Kinga Bogusz została dzisiaj odwołana z funkcji przewodniczącej Rady Miejskiej w Radomiu. Za jej odwołaniem głosowali jej dotychczasowi koledzy z Prawa i Sprawiedliwości. a przeciw byli radni Koalicji Obywatelskiej i niezależny. Od nich też dostała brawa i kwiaty. Nowym szefem rady wybrano Dariusza Wójcika (PiS).

– Wycofam swoją kandydaturę na przewodniczącego komisji konkursowej, jeśli pani przewodnicząca Katarzyna Pastuszka-Chrobotowicz zostanie przeproszona za obwinianie jej za niepowodzenie pierwszej komisji. Błąd popełnili wszyscy, nie tylko ona – zapewniał radny Dariusz Wójcik (PiS) podczas dzisiejszej sesji rady miejskiej. Słowa dotrzymał.

Niewiele ponad dwie godziny potrzebowali dziś radomscy radni, by uchwalić budżet miasta na 2024 r. I to bez emocjonalnej dyskusji, politycznej awantury, osobistych wycieczek pod adresem adwersarzy. Wprawdzie było trochę docinków i złośliwych zdań, ale na sali panowała jednak zupełnie niespotykana dotąd atmosfera. Czy dlatego, że idą święta, albo że harcerze przyszli ze „światełkiem Betlejemskim””?

„Oceniając” raport o stanie miasta za 2022 r. przedstawiony dzisiaj radnym, Dariusz Wójcik (PiS) milczał przez chwilę, po czym przekazał prezydentowi gumowy młotek, by Radosław Witkowski „stuknął w głowę wszystkich Dyzmów, Czerepachów i nieudaczników”, których mianował. – Czy prezydent ma z tym narzędziem biec pod KPRM? – pytał Jarosław Rabenda (KO).

Roboty budowlane skończone, ale stadion… nieskończony. Jedni nazwali dzisiejszy poniedziałek historycznym, bo to wreszcie finał, drudzy przekonywali, że za wcześnie odtrąbić zwieńczenie dzieła. Radni, którzy jak co miesiąc zajmowali się tematem, chcieli nawet jechać na Struga 53, by przekonać się naocznie, jak wygląda sytuacja, ale ostatecznie do takiej wizyty nie doszło.