Reklama

21-latek stracił prawo jazdy w swoje urodziny. Inny kierowca dostał wysoki mandat i 20 punktów karnych

16 marca 2023

Jeden z kierowców stracił prawo jazdy w dniu urodzin, inny przekroczył dopuszczalną liczbę punktów karnych. Wykroczenia te zarejestrowali funkcjonariusze z radomskiej drogówki policyjnym wideorejestratorem.

 

 

fot. KMP Radom

 

- W miniony poniedziałek około godz.19.30 w miejscowości Żerdź w gminie Przytyk wideorejestrator nagrał kierowcę toyoty, który jadąc w kierunku Radomia wyprzedzał inne pojazdy nie zważając na podwójną linię ciagłą, a także przekroczył prędkość jadąc 97 km/h w obszarze zabudowanym. Kierowca zatrzymany został do kontroli. Okazało się, że 21-latek obchodzi akurat tego dnia swoje urodziny. Kierowca tak hucznie je świętował, że postanowił wsiąść za kółko w stanie nietrzeźwości. Policyjny alkomat wskazał ponad 0.5 prom. alkoholu w organizmie jubilata. Jako pasażerka podróżowała z mężczyzną jego 20-letnia partnerka, która była trzeźwa i posiadała uprawnienia do kierowania pojazdami. Kierowcy zatrzymano prawo jazdy, a za swoje postępowanie odpowie teraz przed sądem - relacjonuje sierż. szt. Dorota Wiatr-Kurzawa z wydziału ruchu drogowego KMP w Radomiu.

Natomiast wczoraj około godz.18.30 na ulicy Grzecznarowskiego w Radomiu 42-letniemu kierowcy forda tak bardzo się spieszyło, że postanowił wjechać na skrzyżowanie przy sygnale czerwonym, by potem nie zastosować się do znaku wskazującego dozwolone kierunki jazdy z poszczególnych pasów i zmienić pas ruchu na skrajnie lewy, gdzie akurat paliło się zielone światło. W ten sposób kierowca chciał ominąć oczekujące samochody na skrajnie lewym pasie i przyśpieszyć swoją podróż. - Na jego nieszczęście znajdowali się tam policjanci radomskiej drogówki w nieznakowanym radiowozie wyposażonym w wideorejestrator, którzy zatrzymali kierowcę do kontroli. Mężczyzna ukarany został mandatem w kwocie 750 zł, a na jego konto trafiło 20 punktów karnych. Po sprawdzeniu w systemach policyjnych okazało się, że posiada już na swoim koncie 22 punkty. W konsekwencji czeka go powtórny egzamin na prawo jazdy - wyjaśnia sierż. szt. Dorota Wiatr-Kurzawa.

kat

Tags