Kierował hulajnogą i najechał na słupek ogrodzenia posesji. 35-latek najpierw trafił do szpitala, a potem przeniesie się do aresztu
Był poszukiwany przez policję, ale poprzez wypadek, który miał jadąc na hulajnodze elektrycznej, sam trafił w ręce stróżów prawa.35-latek został odwieziony do szpitala, ale czeka go jeszcze dziewięć miesięcy w areszcie odbywając zaległe kary pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło wczoraj w Jedlni Letnisko. - Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 35-latek kierujący hulajnogą elektryczną z nieznanych przyczyn stracił panowanie nad pojazdem i najechał na słupek ogrodzenia posesji. Został przewieziony do szpitala. Po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych okazało się, że jest poszukiwany na podstawie dwóch zarządzeń wydanych przez Sąd Rejonowy w Gdyni. Mężczyzna trafi do aresztu, gdzie spędzi w sumie ponad dziewięć miesięcy zaległej kary pozbawienia wolności - informuje rzeczniczka radomskiej policji Justyna Jaśkiewicz.
kat





