Minutą ciszy radomscy radni uczcili pamięć Jana Pszczoły. Pogrzeb w tym tygodniu, dzisiejsza sesja odroczona

23 lutego 2026

Planowana na dzisiaj (poniedziałek, 23 lutego) sesja Rady Miejskiej w Radomiu nie odbędzie się. Została odroczona do następnego poniedziałku, 2 marca. O taką decyzję rady wnioskował klub radnych Paktu Samorządowego.

 

 

Na początku dzisiejszych (przerwanych) obrad radni uczcili minutą ciszy śmierć radnego Jana Pszczoły. Był związany z Nową Lewicą, ale należał do klubu radnych Paktu Samorządowego Radosława Witkowskiego.

Radny zasłabł, karetka zabrała go do szpitala

Radny zmarł w szpitalu wczoraj nad ranem, gdzie został przewieziony w piątek wieczorem po burzliwej nadzwyczajnej sesji rady miejskiej. Zwołano ją na wniosek klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości, a tematem była ocena władz miasta, które w końcu stycznia zorganizowały "Potańcówkę w klimacie PRL". Inaugurowała ona obchody 50. rocznicy robotniczego protestu w czerwcu 1976 r. w Radomiu. Najwięcej kontrowersji budziła obecność przebranych za funkcjonariuszy ZOMO mężczyzn, z którymi uczestnicy zabawy robili sobie zdjęcia. Wśród nich nich była także wiceprezydent Marta Michalska-Wilk, za co była ostro krytykowana, a w internecie wylał się na nią zmasowany hejt, atakowano także jej dziewięcioletnią córkę.

Radni PiS domagali się od prezydenta Witkowskiego, by odwołał Michalską-Wilk ze stanowiska swojej zastępczyni.

"Precz z komuną!"

Radny Pszczoła zabrał głos na koniec sesji. Mówił m.in. o tym, że nie można do końca potępiać PRL, bo to w tamtych latach wiele osób zdobyło wykształcenie, miało pracę, mieszkanie. Po głosowaniu, gdy większość obecnych na sali osób (byli tam również mieszkańcy Radomia) wstawała już z krzeseł, część publiczności zaczęła krzyczeć: "precz z komuną!", "precz z komuną!". Pod adresem radnego Nowej Lewicy miały też paść wyzwiska i okrzyki "precz komuchu!". Wtedy radny zasłabł, nie był już w stanie wstać z krzesła. Natychmiast pospieszono mu z pomocą, wezwano też pogotowie ratunkowe. To zabrało Jana Pszczołę do szpitala. jego stan od początku lekarze oceniali jako bardzo ciężki. Przyczyną zgonu był wylew krwi do mózgu.

Przerwa i wniosek 

Tuz po otwarciu dzisiejszej sesji i uczczeniu pamięci Jana Pszczoły przewodniczący rady miejskiej Mateusz Tyczyński zarządził 10-minutową przerwę i zaprosił na rozmowę radnych Paktu Samorządowego. Po wznowieniu obrad głos zabrał Dawid Ruszczyk, szef klubu Paktu Samorządowego, który złożył wniosek o odroczenie sesji do następnego poniedziałku. Jak poinformował, byłaby to odpowiedź na sugestie rodziny i środowiska radnego Pszczoły, którego pogrzeb ma się odbyć w tym tygodniu.

Za przyjęciem wniosku głosowało 19 radnych, wszyscy, którzy obecni byli na sesji.

Bożena Dobrzyńska

Tags