Reklama

Z policji

Na Ustroniu w Komisariacie II Policji w Radomiu padł strzał z broni palnej. Okoliczności groźnego zdarzenia bada prokuratura. Wobec funkcjonariusza, który użył pistoletu, trwa postępowanie wyjaśniające.

20-latka, który był poszukiwany przez funkcjonariuszy z Warszawy do sprawy pobicia zatrzymali grójeccy policjanci. Podczas legitymowania ujawniono przy nim narkotyki. Mężczyzna już usłyszał zarzuty posiadania marihuany. Grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności.

Pogoda nie sprzyjają kierowcom. Po opadach śniegu na drogach bywa ślisko i nie wszyscy pamiętają, by zwolnić. Dzisiaj przed południem policja odnotowała kilka zdarzeń drogowych, dlatego apeluje o ostrożność i dostosowanie prędkości do warunków na drodze.

31-latka poszukiwanego na podstawie listu gończego zatrzymali funkcjonariusze z wydziału kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu. Mężczyzna ukrył się w lesie w zaroślach. Udało się go odnaleźć, bo pozostawił ślady na śniegu. Trafił do aresztu śledczego, gdzie odbędzie zasądzoną karę.

Kolejne, niestety przykre potwierdzenie tego, że wystarczy chwila nieuwagi i nieszczęście, zwłaszcza przy panujących warunkach pogodowych, gotowe. Na drodze krajowej nr 12 doszło do zderzenia samochodu  osobowego z ciężarowym. Jedna osoba trafiła do szpitala.

 

 

Warunki pogodowe: śnieg i śliskie jezdnie nie służą kierowcom. Przekonał się o tym 20-latek prowadzący volkswagena, który wpadł w poślizg i uderzył w przydrożny słup energetyczny. Droga Siekluki – Nowy Kiełbów jest nieprzejezdna.

W Wielogórze przed przejściem dla pieszych zderzyły się dzisiaj trzy samochody. Dwie kobiety kierujące autami odniosły obrażenia. Warunki na drogach są z zmienne. Policja apeluje o ostrożność, szczególnie w rejonie przejść.

„Łowcy cieni” CBŚP zatrzymali czterech poszukiwanych Europejskim Nakazem Aresztowania przez belgijskie służby. Mężczyźni byli ścigani za porwanie i bezprawne pozbawienie wolności z użyciem broni palnej dwóch obywateli Belgii. Policjanci schwytali trzech poszukiwanych w Warszawie, czwarty ukrywał się w Radomiu.

Nie tylko starsze osoby dają się im oszukiwać. W historię opowiedzianą przez fałszywego pracownika banku uwierzył tym razem młody radomianin. Podszywający się pod bankowca mężczyzna poinformował pokrzywdzonego, że zgromadzone na jego rachunku pieniądze są zagrożone i aby je ratować musi przelać swoje oszczędności na techniczne konta banku. Oszukany stracił ponad 60 tys. zł.

Trzy osoby podejrzane o okradanie kierowców śpiących w samochodach na parkingach przy drogach szybkiego ruchu zatrzymali mazowieccy kryminalni. Na wniosek śledczych wobec dwóch osób sąd zastosował trzymiesięczny areszt. Sprawa ma charakter rozwojowy. Podejrzanym grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Reklama