Reklama

Z policji

Pościg, uszkodzone radiowozy, próba potrącenia policjanta, wreszcie kilkanaście strzałów. Tak w największym skrócie wyglądała próba kontroli drogowej w Grójcu, a potem zatrzymania kierowcy volkswagena. Ostatecznie mężczyzna został zatrzymany po kilkudziesięciu kilometrach w powiecie radomskim. Okazało się, że był pijany.

Wsiadł pod wpływem alkoholu i bez wiedzy rodziców do ich samochodu, choć nie miał prawa jazdy. Brak umiejętności się zemścił: 22-latek wjechał na krawężnik i uszkodził auto. Dalej było też nietypowo, bo mężczyzna zadzwonił po policję, czekał na przyjazd funkcjonariuszy i przyznał się do popełnienia wykroczenia.

Chłopiec miał mocno krwawiącą ranę, potrzebna była szybka pomoc. W sukurs przyszli policjanci radomskiej drogówki, którzy eskortowali samochód wiozący czterolatka. Funkcjonariusze używając sygnałów pojazdu uprzywilejowanego, przyspieszyli dojazd dziecka do szpitala.

Do groźnego wypadku doszło dzisiaj rano na drodze krajowej nr 12, gdzie w wyniku zderzenia z innym pojazdem dachował samochód. Trzy osoby, w tym 8-letnia dziewczynka zostały przewiezione do szpitala. Droga w kierunku Zwolenia jest zablokowana.

Wracamy z długiej majówki. Na drogach jest tłoczno, ale nie wszyscy jadą rozważnie. W powiecie radomskim doszło dzisiaj po południu do dwóch wypadków. Dwie poszkodowane osoby zostały przewiezione do szpitala.

Śmiertelne potrącenie na południowej obwodnicy Radomia. Zginął młody mężczyzna, który prawdopodobnie leżał na jezdni. Policja ustala okoliczności tragicznego zdarzenia.

Podejrzanego o przestępstwo paserstwa mężczyznę zatrzymali lipscy kryminalni w jednej z miejscowości powiatu. W warsztacie samochodowym, którego właścicielem jest 46-latek, funkcjonariusze zabezpieczyli skradzione BMW oraz części samochodowe innych pojazdów pochodzące z kradzieży na terenie Wielkiej Brytanii oraz Czech.

Groźny wypadek na ulicy Struga w Radomiu. Dzisiaj przed południem zderzyły się tam trzy samochody. W zdarzeniu poszkodowanych zostało pięć osób. Wszyscy kierowcy byli trzeźwi.

Pocisk artyleryjski pochodzący z okresu II wojny światowej znaleziono na terenie Szkoły Podstawowej w Gielniowie w powiecie przysuskim. Do czasu przyjazdu patrolu saperskiego  niebezpieczne miejsce zabezpieczali policjanci.

Ponad 1,5 prom. alkoholu w organizmie miał 29-letni mieszkaniec powiatu łódzkiego, który przyjechał samochodem na stację paliw, zaparkował pod dystrybutorem i usnął. Pijanego kierowcę obudzili dopiero policjanci.

Reklama