Tag: policja

Funkcjonariusz z Białobrzegów, st. sierż. Mateusz Ofiara, będąc po służbie pomógł mężczyźnie, który leżał przy drodze i był mocno wychłodzony. Dzięki jego reakcji mężczyzna bezpiecznie trafił do domu. – Nie bądźmy obojętni na los drugiej osoby – apeluje policja.

Młody kierowca nie licząc się z konsekwencjami driftował w strefie ruchu. Funkcjonariusze z radomskiej drogówki udaremnili mu tę „zabawę”. W związku z popełnionym wykroczeniem policjanci skierowali wniosek o ukaranie do sądu.

Policjanci z trzeciego komisariatu w Radomiu poszukują sprawcy uszkodzenia szyby w autobusie komunikacji miejskiej. Publikują też wizerunek sprawcy zarejestrowany przez kamerę monitoringu. Straty oszacowano na 1 tys. zł.

Kierowca auta uderzył w ogrodzenie, po czym z pasażerem uciekł z miejsca zdarzenia. Po chwili pasażera zatrzymał będący po służbie policjant z wydziału kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu. Natomiast samochód uczestniczący w zdarzeniu przyjechał ciągnikiem rolniczym… pijany mężczyzna, który ma dożywotni zakaz kierowania pojazdami.

Samochody uderzały jeden w drugi. Łącznie w serii wypadków na ekspresowej „siódemce” uczestniczyło pięć aut. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Policja apeluje o rozwagę i zachowanie ostrożności na oblodzonych drogach.

Dwa listy gończe wydano za radomianinem poszukiwanym za przestępstwa przeciwko mieniu. Mężczyzna przebywał za granicą, a gdy wrócił do kraju na święta został zatrzymany przez policję i trafił do aresztu śledczego.

W miarę spokojnie upłynęły święta na drogach Radomia i powiatu radomskiego. Od 24 do 26 grudnia  policjanci odnotowali dwa wypadki i 17 kolizji. Kilku kierowców prowadziło samochody będąc pod wpływem alkoholu.

Policjanci interweniowali w mieszkaniu, w którym zgłoszono awanturę domową, a tymczasem ktoś podpalił ich radiowóz. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę, który prawdopodobnie to zrobił. Sprawcy szukali radomscy i mazowieccy policjanci, a do bloku, w którym się ukrył, doprowadził policyjny pies.

Do banku wszedł mężczyzna, wyciągnął z kieszeni nóż i zażądał wydania pieniędzy. Kasjerka zdołała utrzymać nerwy na wodzy i uruchomiła alarm. Bandyta uciekł, ale szybko trafił w ręce policji. Decyzją Sądu Rejonowego w Grójcu mężczyzna trafił do aresztu. Grozi mu nawet 20 lat pozbawienia wolności.

Seryjnego podpalacza wiat śmietnikowych na terenie Radomia zatrzymali policjanci  z drugiego komisariatu. Straty, jakie spowodował 21-latek to kwota około 250 tys. zł. Prokurator przedstawił mężczyźnie osiem zarzutów uszkodzenia mienia. Na wniosek śledczych sąd zdecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny tymczasowego aresztu na czas trzech miesięcy. Sprawa jest rozwojowa.

Reklama