Tag: policja

Wypadek z udziałem dwóch samochodów na ul. Wiejskiej w Radomiu. W zdarzeniu poszkodowane zostały cztery osoby, w tym dziecko, które przewiezione zostały do szpitala.

Od banalnego zamykania garażu po zatrzymanie, zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków i innych środków odurzających aż po aresztowanie. Taką „drogę” przeszedł 23-latek zatrzymany przez funkcjonariuszy z wydziału patrolowo-interwencyjnego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu. Grozi mu teraz do 10 lat więzienia.

21 pseudokibiców z Kielc i Radomia, którzy awanturowali się podczas meczu drużyn piłkarskich paląc barwy klubowe i niszcząc krzesełka na stadionie, zatrzymali funkcjonariusze kryminalni z kieleckiej komendy wspierani przez policjantów z Radomia i Ryk. Mężczyźni usłyszeli zarzuty czynnego udziału w zbiegowisku, dopuszczając się zamachu na bezpieczeństwo uczestników imprezy oraz mienie.

Są niereformowalni i nieodpowiedzialni. Pomimo licznych apeli i zaostrzenia przepisów policjanci radomskiej drogówki cały czas zatrzymują do kontroli motocyklistów. Sami funkcjonariusze również poruszają się na dwóch kółkach.

– Trzy tysiące złotych – powiedział do kierowcy policjant, który wraz ze swoim kolegą z drogówki zatrzymał prowadzącego renaulta mężczyznę. Ten, gdy usłyszał jaka jest kwota mandatu… zbladł i osunął się na ziemię. Nie ominęła go jednak kara, ponieważ wykroczenie popełnił „w recydywie”.

Dwa wypadki na drogach Radomia zaledwie w ciągu kilku godzin. W pierwszym ucierpiała motocyklistka, która najechała na tył renaulta, w drugim zderzyły się trzy samochody. W jednym z nich jechały dzieci, które trafiły do szpitala.

Nie żyje mężczyzna przysypany ziemią podczas prac drogowych na jezdni. Prokuratura zapowiada, że śledztwo w sprawie zgonu 40-latka podejmie wówczas, gdy wpłyną do niej materiały z czynności wykonywanych przez policję. Wtedy również zarządzi sekcję zwłok.

19-latek kierował oplem, mając w swoim organizmie ponad 2 prom. alkoholu. Jak się okazało podczas kontroli, do której zatrzymali go policjanci z komisariatu w Grabowie nad Pilicą, nie miał też uprawnień do kierowania. O jego dalszym losie zadecyduje teraz sąd.

Niezatrzymanie się do kontroli drogowej, jazdę w stanie nietrzeźwości, nieprzestrzeganie postanowienia sądu, przekroczenie prędkości oraz liczne popełnione wykroczenia – to wszystkie przewinienia kierowcy peugeota z Góry Kalwarii, którego grójeccy policjanci zatrzymali po pościgu, gdy chciał uniknąć kontroli drogowej. 

Pościg za kierowcą BMW rozpoczął się w Wolanowie, a zakończył aż w Ślepowronie. 23-latek nie zatrzymał się do kontroli patrolowi radomskiej drogówki. Mężczyzna uciekał, ponieważ nie miał prawa jazdy. Teraz za swoje czyny odpowie przed sądem.

Reklama